Zachęta do zbierania kamieni…

Moje dzieciątko znosi mi do domu kamienie. Zawsze, gdy jesteśmy na dworze znajdzie się okaz, bez którego nie możemy wrócić – wspominałam o tym już przy okazji kamiennego alfabetu tutaj. Z tego też tytułu mamy w domu całą masę większych i mniejszych okazów, które zachowałam, ponieważ planowałam je wykorzystać przy okazji kolejnego zaproszenia do zabawy, na wzór tego tutaj.

Jeśli Wasze maluchy mają podobnie, może można to zamienić w coś bardziej pożytecznego? Przyjrzyjcie się uważnie kamykom, które Wasze dzieci zbierają – możliwe, że nadają się do projektu czy dwóch, jak ten poniższy. Gdy okaże się, że mama/tata nie tylko nie przeszkadzają w zbieraniu kamieni, ale nawet zachęcają i jeszcze czasem się przyłączą…przecież to szczyt marzeń!Kamienne domino

Nagle dziecko ma cel! To już nie jest byle zbieranie, teraz trzeba wspiąć się na wyżyny umiejętności i zacząć wykorzystywać posiadaną wiedzę o rozmiarze, kolorze i jego odcieniach, strukturze i kształcie, aby znaleźć idealne okazy do stworzenia np. takiego domina jak nasze. Takie zbieranie pozwala na darmową chwilę wytchnienia dla rodzica i mnóstwo frajdy dla malucha, który ma szansę zamienić się w myśliwego (polujemy na fajne kamyki) czy odkrywcę (które miejsce jest dobre do poszukiwań). Oprócz tego jest okazja do nauki liczenia (potrzebujemy 28 kamyków) i po każdej wyprawie można liczyć, ile mamy, ile brakuje.

Samo przygotowanie do stworzenia gry również oferuje dodatkową atrakcję, a mianowicie kamienną kąpiel! Kamienie są fajne, ale dodajmy do tego wodę i mydło, a zabawa murowana [tylko zalecam wybrać odpowiednie miejsce, bo jestem pewna, że tak jak moja latorośl, inne również będą próbować robić kaczki, albo chociaż testować, który kamyk robi głośniejsze „plum” :) Ja najczęściej najpierw rozkładam na podłodze ręczniki kąpielowe, co by dziecko mogło swobodnie się bawić, a ja nie miała zbyt wiele roboty po kąpieli). Tak czy inaczej, jeśli odpowiednio „sprzedamy” temat, zwykłe opłukanie kamyków z piachu czy ziemi może zamienić się w istną myjnię. Może jakaś mała gąbeczka, stara szczoteczka do zębów albo szmatka? Oczywiście przy założeniu, że nasz maluch jest na tyle duży, że nie będzie podjadać kamieni i zapijać ich wodą z mydlinami? 😉

Gdy już nasze kamienie są czyściutkie, pozostawiamy je do wyschnięcia, a następnie przystępujemy do malowania. Najlepszy do tego wydaje się korektor w pisaku, aczkolwiek można oczywiście pędzlem i farbami, a nawet gumką z ołówka maczaną w farbie – uzyskamy ładne okrągłe kropki.Kamienne domino

Nasze kamienie były porowate, więc farba z korektora przylgnęła bez reszty. Próbowałam ją dla testu zdrapać, ale bezskutecznie, więc na tym skończyła się moja praca. Jeżeli jednak nasze kamyki będą śliskie, farba może się nie trzymać tak idealnie – zalecam test paznokciem lub drugim kamieniem – kamyki w worku będą się o siebie ocierać i mogą zdrapać farbę. Gdyby się okazało, że farba schodzi, można kamyki pokryć warstwą kleju z lakierem typu Mod Podge. Lakier po wyschnięciu będzie niewidoczny i skutecznie uchroni farbę przed zadrapaniem.

Jako, że Zuzia jest jeszcze dość mała, malowanie przypadło mi w udziale, ale przy starszych pociechach można i to zadanie scedować na dziecko. Ćwiczymy pracę dłoni i liczenie – wprawdzie tylko do sześci, ale jednak te kropeczki liczyć trzeba. Jeśli dziecko uczy się obcego języka, może liczyć po obcemu :)Kamienne domino

My nasze kamienne domino trzymamy w woreczku uszytym specjalnie dla tego celu. Jest to o tyle korzystne, że z woreczka korzystamy także podczas gry. Jak uszyć taki prosty woreczek (kilka jego wersji) postaram się również niedługo opisać..Kamienne domino

W Internecie można znaleźć obrazek przedstawiający wszystkie kombinacje płytek. Najprościej jest jednak powiedzieć, że każda kombinacja oczek występuje raz. Wygląda to mniej więcej tak:

Lewa strona 0 – prawa strona 0, 1, 2, 3, 4, 5, 6

Lewa strona 1 – prawa strona 1, 2, 3, 4, 5, 6

Lewa strona 2 – prawa strona 2, 3, 4, 5, 6

Lewa strona 3 – prawa strona 3, 4, 5, 6

Lewa strona 4 – prawa strona 4, 5, 6

Lewa strona 5 – prawa strona 5,6

Lewa strona 6 – prawa strona 6


Zasady gry:

  • Domino składa się z kamieni. Dosłownie i w przenośni :)
  • Na kamienie bez oczek mówi się mydło.
  • Kamienie, które po obu stronach mają tę samą wartość, to dublety.
  • Kamienie niebędące w grze (zakryte) to talon.

Rozgrywka:

  1. Talon można trzymać w woreczku lub na stole grzbietem do góry, jak kto woli. My trzymamy w woreczku.Kamienne domino
  2. Każdy gracz losuje jeden kamień. Ten, którego kamień ma największą liczbę oczek, zaczyna rozgrywkę. Pozostali zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Kamienie wracają do puli.
  3. W zależności od liczby graczy, każdy gracz dobiera pierwsze kamienie. Przy dwóch graczach, każdy dostaje 8 kamieni. Przy trzech – 7 kamieni, a przy czterech – po 5 kamieni.
  4. Wylosowane kamienie należy trzymać tak, aby inni gracze nie widzieli ich wartości. Przy standardowym dominie można je ustawić przed sobą, w przypadku zwykłych kamieni jak nasze, nie mamy raczej takiej opcji. Wówczas można zastosować mały parawanik z kartonu. Można także wykorzystać stojaczki ze Scrabble, jeśli posiadamy.Kamienne domino
  5. Grę rozpoczyna osoba, która w pierwszym losowaniu miała największą ilość oczek.
  6. Kolejny gracz dokłada kamień, który z jednej lub drugiej strony ma taką samą liczbę oczek, co kamień leżący na stole. Kamienie zawsze stykają się końcami, nigdy środkami. Wyjątkiem jest dublet, który można dołączyć „bokiem”, jednak do niego dokłada się kamienie już końcem.
  7. Jeżeli gracz nie posiada kamienia, który może dołożyć, dobiera kamień z talonu. Jeśli ten kamień pozwala na jego dołożenie, wędruje on na stół. Jeżeli nadal nie jest odpowiedni, mamy dwie opcje, w zależności od indywidualnych ustaleń graczy: albo gracz dobiera kamienie tak długo, aż będzie mógł zagrać (do wyczerpania talonu), albo po pierwszej nieudanej próbie kolejka przechodzi na kolejnego gracza.Kamienne domino
  8. W przypadku wyczerpania się talonu, gracze zagrywają tylko posiadanymi na stole kamieniami.
  9. Rozgrywka kończy się, gdy jeden z graczy wyłoży wszystkie swoje kamienie, gracz zamknie grę poprzez dołożenie kamienia o liczbie oczek po obu stronach odpowiadającej liczbie oczek na obu końcowych kamieniach „węża”, lub nikt nie może zagrać, pomimo posiadania kamieni.Kamienne domino
  10. Po zakończonej rozgrywce zwycięzcę można ustalić na dwa sposoby. Jeden to podsumowanie ilości kamieni niewyłożonych. Osoba z najmniejszą ich liczbą wygrywa. Jeżeli liczba kamieni jest równa, wówczas gracze sumują oczka na swoich kamieniach. Alternatywnie można pominąć liczenie kamieni, a od razu sumować ilość oczek. Zwycięzcą zostaje gracz, który posiada najmniej niewyłożonych kamieni lub najmniej oczek.
  11. W przypadku gry składającej się z kilku rozgrywek, przegranym zostaje ten gracz, który pierwszy osiągnął wyznaczoną na początku gry sumę punktów, np. 100.

Domino to stara, prosta i niedoceniona gra, nie tylko dla małych dzieci. Pozwala na ćwiczenie koncentracji i strategicznego myślenia, zachęca do spokojnego spędzania czasu, najmłodszych motywuje do liczenia. W połączeniu z całym procesem przygotowania gry, którą można stworzyć prawie za darmo, może to być sposób na zabicie nudy nie tylko w jedno popołudnie, a dziecku może dać dużo radości świadomość, że wykonało grę własnoręcznie :) A jeśli kamienie będą pamiątkowe, zostaną zebrane np. podczas wakacji lub w wyjątkowym miejscu, doda to wyjątkowości grze, która od tej pory będzie przywoływać tylko dobre wspomnienia.

Similar posts
This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.