Włochaty Wiesiek, czyli magnetyzm w akcji

W 1955 roku w USA powstała zabawka o nazwie Wooly Willy. Od tamtej pory sprzedała się w ilości 75 milionów egzemplarzy, chociaż w Polsce prawie nikt o niej nie słyszał. Niemniej jest ona u nas dostępna. Nie chciałam jednak wersji sklepowej z kilku powodów, ale o tym za chwilę.wiesiek_thumb

O co w tym chodzi? Zabawka oryginalnie składa się z obrazka przedstawiającego kolesia bez zarostu, tak zupełnie, bez włosów, brody, brwi itd. Twarz zamknięta jest próżniowo w folii, do której wsypano opiłki żelaza. Całość przyklejona do tektury dla stabilności, a w komplecie mamy rysik z magnesem na końcu. Cała zabawa polega na tym, aby posługując się magnesem przesuwać opiłki żelaza po obrazku tworząc uwłosienie pana o wdzięcznym imieniu Willy :)ribba

Niby nic takiego, ale jednak jest coś wciągającego w tej zabawie. Generalnie nie spotkałam osoby, która nie zareagowałaby zaciekawieniem, gdy w grę wchodzi magnetyzm. Jest coś przyciągającego (ha ha) w tej niewidzialnej sile, zresztą sama zabawa do łatwych nie należy! To nie jest rysunek na szkle, tutaj trzeba się na kombinować, aby uzyskać efekt, na jakim nam zależy!ribba

Pytanie zasadnicze, po co robić zabawkę, jeśli można ją kupić? Otóż, widziałam w Polsce tylko jedno wydanie i argumenty były dwa, rozmiar i cena. Zabawka w sklepie miała wymiary 8 x 10 cm, więc mniej niż pocztówka! A do tego kosztowała 18 złotych plus przesyłka.

Nasza zabawka zbudowana została w oparciu o ramkę Ribba z Ikei. Do tej pory zrobiłyśmy już zabawkę zręcznościową z kulkami oraz inną zabawkę magnetyczną „Uciekające biedronki”. Tym razem mamy „Włochatego Wieśka” (taka moja luźna interpretacja nazwy Wooly Willy).


Potrzebne materiały:

– głęboka ramka na zdjęcia Ribba z Ikei

– sklejka

– drewniana listwa

– klej do drewna

– piła do drewna

– wydrukowane zdjęcie

– laminator

– opiłki żelaza

– klej na gorąco

– magnes


Wykonanie:

  1. Generalnie sporo zależy od tego, czy macie już inną zabawkę z naszej ramki, ale zakładamy, że nie. Zaczynamy więc od zakupu ramki Ribba.ribba
  2. W OBI zamawiamy deskę ze sklejki o wymiarze 217 x 217 mm. Koszt rzędu dwóch-trzech złotych. Deska ma grubość 4 mm, w zupełności wystarczy.
  3. Jeżeli chcemy zastąpić szklaną szybę, wyciągamy ją i wstawiamy pleksi. Ja miałam i szybę i pleksi i z żadnym nie było problemu, a szyba nie wyglądała na szybko-tłukącą. Niemniej, przy mniejszych dzieciach należy uważać, ostatecznie szkło to szkło.
  4. Na środek szyby wysypujemy opiłki żelaza. Ja kupiłam je w takich dziwnych strzykawkach, nie były jakoś super drogie – stanowiły element pomocniczy do prezentacji magnetyzmu w szkołach, więc jeśli nie na allegro, poszukajcie w sklepach, które prowadzą tego typu pomoce dydaktyczne. Ja kupiłam 4 takie strzykawki, ale okazało się, że 2 to już było nawet za dużo.ribbaribba
  5. Na wysypane opiłki wkładamy wydrukowane zdjęcie. Może to być dowolna buźka, nawet autentyczna, aczkolwiek ja poszłam w kierunku oryginalnego wizerunku. Jak widać na moich zdjęciach, zdecydowałam się na wariant dwustronny, gdyby nam się pierwsza buźka znudziła.ribba
  6. Wkładamy deskę ze sklejki – powinna pasować idealnie. Niestety niech to Was nie zmyli – opiłki żelaza są tak malutkie, że z powodzeniem się mogą wydostać poza ramkę. Tutaj z pomocą przychodzi klej na gorąco. Ja nim uszczelniłam wszystkie krawędzie. Niestety sprawia to, że ewentualne rozmontowanie zabawki będzie pracochłonne, więc trzeba się zastanowić.ribba
  7. Następnie przymocowujemy podpory. U mnie kolejność jest odwrotna, ponieważ deska już została stworzona na potrzeby uciekających biedronek. Jeśli nasza podpora jest nowa, trzeba ją wykonać. A chodzi o to, aby nasz obrazek i opiłki były jak najbliżej szyby, żeby nasz magnes mógł na nie oddziaływać. Jeżeli nie podniesiemy deski z obrazkiem będzie on za głęboko i magnes może nie dać rady, a poza tym będzie podnosił opiłki tuż pod powierzchnię szyby – tego nie chcemy. Zatem wykonujemy podporę, tj. przyklejamy kawałek listewki w dowolny sposób – chodzi o to, aby plecy ramki miały na czym się oprzeć. Ewentualnie można tam włożyć cokolwiek innego, to nie musi być listwa, grunt, żeby przybliżyło obrazek do szyby.ribba
  8. Zamykamy ramkę.ribba
  9. Jeśli chcemy zabawki używać przy użyciu magnetycznego pisaczka – opis przy okazji tworzenia uciekających biedronek. Nie jest to jednak krok konieczny, może być zwykły magnes trzymany w dłoni (niemniej bardziej wygodny jest jednak pisaczek).ribba

Zabawka gotowa! Nie jest to porywająca na godziny atrakcja, ale mimo to stanowi fajny dodatek do zabaw z magnesami. Pisaczek ćwiczy dłoń, dziecko uczy się o magnetyzmie, może się trochę pośmiać, poćwiczyć wyobraźnię. Każde dzieło będzie inne, nie sposób stworzyć dwóch identycznych postaci. A niektóre kombinacje wymagają dużej sprawności w operowaniu magnesem! Dodatkowo otrzymujemy produkt duży, fajnie się prezentujący, więc czemu nie? :)

A o to kilka naszych twarzy:

ribba

ribba

ribba

ribba

ribba

Należy pamiętać, że opiłki ze swej natury brudzą, więc po pewnym czasie obrazek nie będzie idealnie biały. Nie wymyśliłam na to sposobu. Poza tym, nam to nie przeszkadza, bo nie ujmuje to funkcjonalności.

 

Tak prezentuje się zabawka z kulkami:

ribba

A tak wygląda zabawka z biedronkami:

ribba

Similar posts

Zapisz się na newsletter

Najnowsze komentarze

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.