Tablica manipulacyjna od A do Z

Od kilku lat zauważam trend, który przyszedł z zachodu i jest nim moda na tablice manipulacyjne. I powiem Wam, wcale mnie ona nie dziwi! Ile razy moje dzieci dostały (jak mi się wydawało) wymarzoną zabawkę tylko po to, by potem dłużej bawić się opakowaniem. Ile razy odganiałam dzieciaki od „szuflady różności”, tj, tej szuflady, którą chyba każdy ma w domu, gdzie kończą osierocone śrubki, gumki, fragmenty zegarka czy urwany haczyk, czyli wszystko co, co jeszcze może się przydać, a może da się naprawić i generalnie szkoda wyrzucić. Prawda jest taka, że dziecko od zawsze potrafiło spędzić całe godziny ze śrubkami, paskami i całą masą wszystkiego do niczego, aż wreszcie ktoś wpadł na pomysł, że taką zabawę też można opanować. I tak powstała zapewne pierwsza tablica manipulacyjna, a za nią tysiące kolejnych.manipulacyjna

Nasza tablica manipulacyjna to właśnie takie wszystko i nic. Powstała całkowicie bez pomyślunku, aczkolwiek jej przygotowanie chwilę zajęło i nie mam tu na myśli czasu samego mocowania detali, a raczej zbierania tych barbetli. To nie jest tak, że przechadzając się po domu znalazłam od niechcenia blokadę do drzwi, stary zegarek, wszelakiej maści haczyki, kluczyki i przyciski. Wiedziałam, że zamierzam zrobić taką zabawkę, więc czujnie obserwowałam otoczenie i gdy widziałam coś, co się nada, odkładałam na bok. Niektóre elementy nabyłam specjalnie do tego celu – wyskoczyłam na zakupy do Castoramy i czułam się jak w spożywczym, kupując blokady czy haczyki nie do celu, w jakim zostały stworzone.manipulacyjna

Tablica sama w sobie to porządny kawał blatu z Ikei, który nam pozostał po docięciu blatu w kuchni. Fajny, bo gruby, więc spokojnie można było wkręcać śrubki. Niestety wymagał solidnego przymocowania do ściany – nie mogłam ryzykować, że spadnie przy pierwszym pociągnięciu. Zatem kołki i grubaśne śruby. Jest to jednak inwestycja na długi czas, więc o ścianę się nie martwiłam.manipulacyjna

Sama tablica jest jak widać. Zawiera wszystko co mi akurat przyszło do głowy, a różnorodność zadowoli każdego malucha. Ważne jest, aby można być coś włożyć, wyjąć, przekręcić, otworzyć.. Samo przymocowanie to jeszcze za mało.


 

Kilka moich wskazówek:

  1. Wszystko musi być naprawdę porządnie przymocowane. I nie przesadzam. Dzieciaki ciągną za wszystko, więc przetestujcie, czy mocowanie trzyma. Nie chcemy, żeby dzieciak sobie coś władował do buzi a przecież nie będziemy nadzorować zabawy na okrągło.
  2. Do mocowania najlepiej używać śrub, w ostateczności kleju na gorąco, ale tylko wówczas, jeśli po oderwaniu nie będzie ryzyka. Ja gdzie mogłam stosowałam śruby, czasami klej wspomagałam śrubami. Kilka elementów wymagało przykręcenia od spodu, co z uwagi na grubość deski, było niewykonalne, więc posłużyłam się trikiem – element przykręciłam do kawałka sklejki, a sklejkę normalnie już śrubami do deski – np. tak przyczepiłam kołatkę do drzwi. Elementy z tkaniny przyklejałam klejem na całej powierzchni a dodatkowo mocowałam śrubkę czy dwie – nie widać, a są (np. kieszonki, paski). Im mniej odstaje od tablicy, tym za mniej można pociągnąć (przy założeniu, że dany element nie do tego służy) – np. zielony zegarek. Za pasek nie da się pociągnąć, istotna tu jest tarcza.
  3. Dzieci uwielbiają niespodzianki, więc warto o to zadbać. Ja stworzyłam kilka drzwiczek na zawiasach, a pod nimi przykleiłam naklejki ze zwierzątkami. Niestety drzwiczki to najmniej udany element, ponieważ dobrałam za długie śrubki, przez co zawiasy są za luźne i mi się drzwiczki przekrzywiają. Działają, ale estetycznie mnie boli.manipulacyjna
  4. Z niespodzianek, zamontowałam też pudełeczko po pierścionku – śruby i klej dały radę. Chowam tam czasem gumę czy zabaweczkę – dodatkowy element zaskoczenia gotowy! To samo z futerałem po karcie pamięci – po uporaniu się z zamkiem niespodzianka w środku w nagrodę :)manipulacyjna
  5. Czasami mamy elementy, które fajnie by przymocować, ale nie ma jak. Można je powiesić na poprzeczkach. Dwa haczyki oczkowe i długa śruba z nakrętką. Haczyki wkręcamy, wkładamy śrubę, zawieszamy element, przekładamy przez haczyk i dokręcamy nakrętką. Bez kombinerek nie ruszy.manipulacyjna
  6. Warto zadbać o dźwięki, więc metalowe elementy jak najbardziej. Ja zamontowałam starą pozytywkę z pluszaka – najfajniejsze jest to, że takie pozytywki często mają zabezpieczenie w postaci uchwytu (są przywiązane wewnątrz pluszaka), dzięki czemu mamy gotowe oczko na śrubę. Ja dodatkowo podkleiłam ją klejem.manipulacyjna
  7. Warto zadbać o złożoność zadań, tj. żeby otworzyć kłódkę trzeba najpierw wyjąć kluczyk z kieszonki, ale wcześniej kieszonkę trzeba otworzyć bo jest na napę.manipulacyjna

Tablica edukacyjna jest wielofunkcyjna. Zapewnia nie tylko zabawę bez celu w naciskanie czy wyciąganie. Tablica pozwala na nabywanie nowych umiejętności! Jak często się zdarza, że dziecko ma możliwość uczyć się, jak otwiera się kłódkę, haczyk czy pasek. Rozpoznaje kształty i kolory, zapoznaje się z detalami zegarka czy latarki. Ma okazję obserwować ciąg zdarzeń i efekt-skutek z użyciem prawdziwych przedmiotów, a nie zabawek (a jak wiemy, nic bardziej nie wciąga niż zabawa realnymi przedmiotami – stąd wyciąganie garnków z szafy to ponadpokoleniowa atrakcja).

Dzieci przy takich tablicach uruchamiają wyobraźnię. Chłopcy z tablic tworzą „deski rozdzielcze” samochodów i statków kosmicznych, albo pracownie robotów.manipulacyjna

I choć niektórzy podnoszą argument, że to zabawka tylko dla maluszków, nie jest to do końca prawdą. Chociaż tablica powstała z myślą o najmłodszym członku rodziny, moja pięciolatka do tej pory przy tablicy się zatrzymuje i ćwiczy zdolności manualne. A to otworzy kłódeczkę, a to zapnie pasek.. Jednego kluczyka do tej pory jeszcze nie opanowała, a to dlatego, że ma specjalne zabezpieczenie, które pozwala na włożenie go wyłącznie w jeden sposób (bolec musi idealnie wpasować się w otworek w obręczy).

A najbardziej mnie rozczula jak bawi się tablicą dla towarzystwa, żeby młodsza nie była sama. Już dla tego widoku warto było zrobić całą tą tablicę!

Similar posts

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.