Szuflada dachem nad głową

Wiele dziewczynek uwielbia bawić się lalkami, a domek dla lalek to wymarzony prezent. Niestety profesjonalnie wyprodukowane domki potrafią kosztować fortunę. Moje dziecię  nie należy jednak do tej grupy osób, które za taki domek dałyby się pokroić. Owszem, fajnie by było go mieć, ale nie jest to punkt pierwszy na liście do Świętego Mikołaja czy Zajączka.

Moja Pierworodna miała wprawdzie ściany z Ikei, czyli tekturę z wizerunkami poszczególnych pomieszczeń, ale nie sprawdziło się. Tak jak mówię, pewnie zapał był zbyt mały.

Nie zraziło mnie to jednak, ponieważ pomyślałam sobie, że jak już taki domek będzie stał, to zapewne zyska uznanie. I nie myliłam się. Aczkolwiek nasz domek to nie jest produkcja seryjna, a moje małe dzieło ze znalezionej na podwórku przed blokiem szuflady. Nie wiem, co sprawiło większą radość, mi tworzenie lokum dla lalek, czy mojemu dziecięciu faktyczna zabawa :)szuflada

Nasz domek bazuje na zwykłej szufladzie, aczkolwiek celowałam w białą. Stwierdziłam, że łatwiej mi będzie pracować, niż z innymi kolorami. Po wyczyszczeniu szuflady zrobiłam, co następuje:domek dla lalek

– pokoje wydzieliłam deską ze sklejki. Docięłam dremelkiem, aby uzyskać łuki – to zamiast drzwi pomiędzy pomieszczeniami. Brzegi pomalowałam korektorem w płynie, żeby krawędzie tak się nie różniły.domek dla lalek

domek dla lalek

– ściany to kolorowy papier samoprzylepny, w jednym przypadku zielona okleina.domek dla lalek

– pięterko wyłożyłam atrapą parkietu. Tak naprawdę to listewki bambusowe, które pocięłam na równe odcinki (listewki to pozostałość po starej macie na stół). Mocowane klejem do drewna.domek dla lalek

– parter wyłożyłam drobnymi kostkami z ceramiki – to pozostałość po projekcie z magnesami na lodówkę – klik. Kostki przyklejone zostały klejem na gorąco.domek dla lalek

 

-na podłodze ulokowałam dywaniki z materiałów, jakie miałam pod ręką. Minky do sypialni, szaro-bure do kuchni i łazienki.

– meble kupiłam w Chinach – kłania się nam eBay. Za dosłownie kilka dolarów nabyłam wszystko to co widać, czyli zestaw łazienkowy, sypialnię i pokój dla dziecka. Jakościowo może nie powalają, ale co więcej potrzeba? Deska toaletowa się podnosi, kołyska buja, więc git :) Warto poszukać na eBayu lub Aliexpresie – widziałam całe mnóstwo różnych zestawów w różnych wersjach kolorystycznych. Większość mebli umocowałam klejem na gorąco na stałe – byłam pewna, że inaczej po jednym dniu zabawy wszystko byłoby rozniesione po innych częściach domu. A i wygodniej się bawić – można posadzić lalkę nie martwiąc się, że łóżko się będzie przesuwać..domek dla lalek

– kilka mebelków zrobiłam sama – to te w kuchni. Dwa duże korale z guzikami zastąpiły taborety, jeden stał się stoliczkiem.

domek dla lalek

– w kuchni mamy naklejone mebelki i urządzenia AGD – niestety zapomniałam zaznaczyć wydruk rzeczywisty i zamiast normalnie wyglądających przedmiotów, mam ich karłowate wersje. Ale już trudno, nie miałam siły drukować tego jeszcze raz.

– kwiaty to nakrętki od lekarstw, do których włożyłam i umocowałam klejem na gorąco małe fragmenty sztucznej roślinności.domek dla lalek

– okna to kolczyki do decoupage, po dwie sztuki na okno. Do tego fragmenty listewek, tych samych które posłużyły na parkiet. W tle obrazki z krajobrazem.

– w łazience prysznic, czyli plastikowy pojemniczek po sosie słodko-kwaśnym oraz kawałek drucika włożony w otwory w ścianie i umocowany klejem. Na druciku kawałek materiału ze starego parasola :)

– półki na ścianach to patyczki kreatywne. O dziwo, trzymają się całkiem nieźle.domek dla lalek

– pościel w łóżkach to zwykłe kawałeczki materiału z watą, 5 minut szycia.

– lampki na stoliki to korale typu pandora, kawałek drucika/patyczka plus kolejne nakrętki od lekarstw.

– lustro w łazience to kawałek akrylu, zamawianego na potrzeby projektu z lustrzanymi klockami – klik. Można zastąpić lustrzaną naklejką albo lusterkiem np. z puderniczki.

– światła to stara biżuteria, z pewnością niewiele warta (jakieś połamane kolczyki z cyrkoniami czy broszka). Nigdy biżuterii nie wyrzucam, bo świecidełka zawsze się przydają :)

– zabawki i dekoracje według upodobania. Plakat na ścianie to zwykła naklejka.

– na dachu sztuczna trawa – ot takie patio.domek dla lalek

Generalnie jeśli chodzi o tworzenie takiego domku, ogranicza nas tylko wyobraźnia. Nie kierowałam się niczym innym, tylko posiadanymi akcesoriami i wyposażeniem. Nie kupowałam niczego specjalnie z wyjątkiem mebelków, ale nawet i to można samemu wykonać, jeśli zależy nam na ograniczeniu kosztów albo całkowicie własnej produkcji.domek dla lalek

Po sprezentowaniu domku moje dziecię się bardzo ucieszyło, aczkolwiek po jakimś czasie zapał do zabawy ostygł, więc owinęłam całość folią stretch i domek powędrował do garażu. Stąd też warto przymocować jak najwięcej na stałe. A gdy młoda zapomni, że takowy domek posiadała, wówczas przytargam go z powrotem i będzie prezent jak nowy :) A jeżeli młoda nigdy nie odkryje w sobie pasji do zabawy w domek z lalkami, zawsze jest jeszcze drugie dziecię, które już teraz przejawia całkowicie odmienne cechy niż starsza siostra, więc kto wie, może młodsza wykorzysta domek do granic? :)

Similar posts

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.