Symetria osiowa dla dzieci

Niedawno stworzyłam dla mojej latorośli edukacyjną zabawkę z lustra z Ikei – lustrzane pudełko. Poniżej podam Wam kilka przykładów, jak to nasze cudo jest wykorzystywane, bo osobiście myślę, że sprawa super (ehm, skromność górą…)Lustrzane pudełko

Nasze lustrzane pudełko wprowadza dzieciątko w świat symetrii i figur geometrycznych z innego punktu widzenia. Zwykłe przedmioty, kształty, nabrały nagle nowego wymiaru! Na początku pozwoliłam małej odkrywać zabawkę na swój sposób przekazując jej lustra i pojemniczek z różnymi elementami. Mała je układała tworząc wzory, nowe figury, obserwowała odbicie nie jedno a kilka jednocześnie. Próbowała nawet liczyć, ile dany element pojawił się w lustrze, co nie do końca było takie łatwe! Później stopniowo tłumaczyłam jej, jakiego efektu może się spodziewać przybliżając poszczególne kształty do tafli i co można z nich ułożyć. Fascynującym okazało się, że za pomocą jednego patyczka można stworzyć kwadrat!lustrzane-10

W tym wieku moje dzieciątko nie pozna świata symetrii zbyt dokładnie, raczej będzie to dla niej ciekawostka, a symetria osiowa jedynie tajemniczym zwrotem. Jednak z myślą już o przyszłości wykonałam mały zestaw kart do zabawy – bardzo lubię zabawy logiczne typu tangram, więc nie mogłam się wręcz powstrzymać :)Lustrzane pudełko

Zabawa polega na utworzeniu obrazka przedstawionego na karcie. Ot tylko, a może aż tyle! Do dyspozycji mamy podstawowe kształty, które można wykonać z pianki lub tektury, a można także wydrukować z naszego zestawu i wyciąć (można także je wydrukować na etykiecie samoprzylepnej i nakleić na tekturę, aby były odporniejsze). Czasami do stworzenia obrazka wystarczy tylko jedna pionowa powierzchnia lustra, a czasami obie – wszystko zależy od figury, którą należy stworzyć.Lustrzane pudełko

Nasze figury zostały wykonane ze starych piankowych liter. Gdy moje dziecię było miniaturowe, nabyliśmy drogą kupna zestaw układankowo-podłogowy, który świetnie się sprawdził, gdy mała nie była jeszcze mobilna. Potem, gdy zaczęła samodzielnie zapuszczać się w dalsze rejony, układanka przestała być przydatna, a nawet przeciwnie, zaczęła mnie potwornie wkurzać, bo młoda co jakiś czas wyciągała wszystkie elementy tworząc potężny stosik pianek, ale nie kwapiła się potem literek wkładać na miejsce, po czwartej wysiadała, a ja zostawałam z alfabetyczną górą. Teraz zatem nie jest to już zabawka, a budulec, z którego tworzę, co potrzeba.Lustrzane pudełko

Tym razem wycięłam odpowiednie elementy skalpelem (nożyczki mają tendencję ciąć krzywo) i wykorzystujemy je do zabawy z lustrami. Są o tyle fajne, że są dość grube, dzięki czemu dobrze się nimi manipuluje!Lustrzane pudełko

Oprócz tego na lustrze sprawdzają się muszelki, szklane kamyki, patyczki do liczenia, patyczki kreatywne, pompony, guziki, kamienie i generalnie wszystko, czym można manipulować. A im bardziej kolorowe tym lepiej!

Karty do gry do pobrania tutaj. Z uwagi, że niektóre figury wymagają tylko jednej powierzchni pionowej, do zabawy nie potrzeba nawet naszego pudełka, a jedynie jedno lusterko bez ramy (aby przylegało ładnie do blatu). Można np. dziecku zasugerować, aby sprawdziło, które figury jest w stanie zrobić mając tylko jedno pionowe lustro, a które są niemożliwe do wykonania (chociaż na upartego wszystko można zrobić z jedną płaszczyzną pionową – wystarczy tylko fizycznie wykonać „odbicie” elementów na blacie – np. w przypadku pokazanych wyżej strzałek, należy ułożyć dwie strzałki na stole grotami do siebie i przysunąć lustro, a obie się odbiją tworząc finalny kształt z karty).

Similar posts

Zapisz się na newsletter

Najnowsze komentarze

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.