Proste domki dla ascety

Gdy zobaczyłam takie drewniane domki na Pintereście, od razu zapragnęłam je mieć. Nie dla mojego dziecka, dla mnie :) Proste, bez wydziwiania, bez zbędnych ozdóbek czy bajerów. Wydawały mi się wręcz idealne do zabawy, więc bez większego namysłu zrobiłam podobne.klocki

Za surowiec posłużyła deska lipowa zakupiona na allegro za 7 zł. Rozrysowałam sobie domki na kartce starannie planując każdy centymetr, aby jak najmniej się narobić.. Stąd większość domków miała wspólne ściany i dachy – jedna linia cięcia tworzyła dwie krawędzie. A najlepsze, że przy tak prostych liniach można nawet ciąć ręczną piłą – nie ma żadnych krzywizn czy podchwytliwych miejsc.klocki

Domki odrobinkę oszlifowałam papierem ściernym. Najwięcej czasu mi zajęło oczyszczenie tej strony, do której przykleiłam papier z  rozrysowanymi domkami. Niby zwykły klej biurowy a trzymał jak cement. Ale naklejenie planu cięć się przydało i było dla mnie prostsze/szybsze niż rysowanie ołówkiem. Chociaż potem to szlifowanie trochę czasu mi zajęło.klocki

Moje domki mają różne wielkości, ale średnio każdy jest wysoki na ok 7-8 cm. Każdy dach pomalowałam innym kolorem farbki akrylowej i zabezpieczyłam Mod Podge, aby się farba nie zdarła.klocki

Domki są w moim skromnym mniemaniu przeurocze. Stanowią świetny dodatek do zabawy dając dużą swobodę w odgrywaniu scenek. Nie mają zbędnych dekoracji, więc świetnie się wpisują w ascetyczny krajobraz z drewnianych klocków.klocki

Jakby kogoś interesowała nasza tęcza, też jest naszej produkcji :) -> klikklocki

Dodatkowo nasze domki będą służyć mojemu mniejszemu dziecięciu w drodze do nauki kolorów.
klocki

Czy to nie jest świetny pomysł na własnoręcznie wykonany prezent? :)klocki

Similar posts

Zapisz się na newsletter

Najnowsze komentarze

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.