Porządek w alfabecie musi być!

…czyli alfabetyczny sorter zamiast lodu.

Nasz koralikowy sorter powstał z banalnego powodu: BA-ŁA-GA-NU (Zuzia ostatnio z uwielbieniem powtarza to słowo, każdą sylabę akcentując nader wyraźnie. Chyba jej się podoba słowo samo w sobie, chociaż mnie się podoba już mniej z uwagi na powód jego pojawienia się w Zuzi słowniku 😉 ) Wszechobecny bałagan, jaki nam towarzyszy podczas zabaw edukacyjnych czasami jest nie do ogarnięcia… Jasne, podoba mi się zasada „wybaczcie drodzy goście nieporządek, ale moje dzieci tworzą wspomnienia” (z ang. Excuse the mess, my children are making memories). Jednak nie zawsze jest on konstruktywny, a w przypadku nauki literek, nawet niewskazany.

Szukałam sposobu, aby Zuzia mogła pracować z literkami (zabaw już mamy kilka), ale szukanie danej literki pośród 100 różnych koralików czy kamyków nie wpływa pozytywnie na moje małe dzieciątko. Rozumiem, należy uczyć cierpliwości, ale mnie samą frustracja ogarnia, gdy szukam tego nieszczęsnego A, a znajduję wszystko inne, w tym 3 Z, 4 C i 2 J. (Swoją ścieżką, po co komu 4 literki C w zestawie, w którym jest tylko jedno U? Niepojęte…) Gdyby tak poukładać wszystkie literki, pogrupować…Alfabetyczny sorter

Idealna do tego okazała się być taca na kostki lodu. Wręcz jakby wołała „weź mnie, bo mam 32 miejsca, czyli tyle ile liter w polskim alfabecie!”. I ubiegając pytanie, nie, nie oddałam Zuzi tacy na lód kosztem zimnych drinków z palemką (zimną mamy wodę, czasami herbatę i sok, nie mam natomiast palemek…). Tak szczerze, taca u nas leżała zapomniana gdzieś w szafie, ponieważ właśnie te 32 miejsca to za mało na nasze potrzeby. Zazwyczaj lód robię w woreczkach, po kilka woreczków na raz, a ostatnio, przy tych potwornych upałach, lód zwyczajnie kupowaliśmy gotowy. Wiem, rozrzutność kupować zamrożoną wodę, ale inaczej nie zrobiłabym w domu nic, tylko mroziłabym ten głupi lód do napojów.Alfabetyczny sorter

Tacę na lód wyszorowałam, a następnie każde miejsce upiękniłam naklejką z Myszką Miki i spółką. Zuzia dostała kiedyś zestaw naklejek Klubu Przyjaciół Myszowatego i teraz stopniowo je wykorzystujemy.. Niestety, jak to bywa z amerykańskimi towarami na polskim rynku, ten również nie został dostosowany i oczywiście brakowało zarówno liter z ogonkami (o tych to nawet nigdy nie marzę kupując jakikolwiek zestaw liter), ale nie było też zwykłego Ł…  Na całe szczęście każda inna literka była dwa razy, a oprócz tego były jeszcze kropki i przecinki, więc trochę kombinowania i mamy komplet… i proszę, nie zwracajcie uwagi na fakt, że na końcu już miałam dość i zamieniłam kolejnością Ż i Ź. :)Alfabetyczny sorter

Naklejki niestety odklejały się (z ochoczą pomocą Zuzi), więc aby je zabezpieczyć, pokryłam je klejem z lakierem. Teraz literki są nierozłącznym elementem tacy, dzięki czemu taca pojemnikiem na lód już nigdy nie będzie taka sama :) Za to my, a w szczególności ja, z większą przyjemnością pracujemy na koralikach. Sortujemy literki przed każdą zabawą jako dodatkowy element utrwalenia alfabetu (albo posortowane przechowujemy na półce, co jest odrobinę niebezpieczne, ponieważ sorter nie posiada przykrywki, więc zbłąkana piłka może zrobić BA-ŁA-GAN :) ) A jak się Zuzi znudzi alfabet, sortuje sobie kolory, albo po prostu, wrzuca sobie koraliki jak popadnie… Tak czy inaczej, jest fajnie :)Alfabetyczny sorter

Similar posts
  • http://www.lilioweprojekty.pl Liliowe Projekty

    Dziękujemy :) ciągle rude, zobaczymy jak dalej będzie :) trzymaj kciuki!

Zapisz się na newsletter

Najnowsze komentarze

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.