Moje pierwsze liczydło

Jakiś czas temu zrobiłam turlaczek – grzechotkę wypełnioną kulkami, która miała motywować do raczkowania, zachęcać do poznawania kolorów i stanowić ogólnie pojętą rozrywkę dla małego bajtla.liczydło

Tym razem zabawka analogiczna, aczkolwiek odrobinę inna i o odrobinę innym zastosowaniu, a mianowicie, pierwsze liczydło :) Zabaweczka wykonana podobnie jak nasz turlaczek, aczkolwiek jak widać, ilość patyczków wynosi zaledwie trzy, a kulki nie są zamknięte pomiędzy profilami, a na nie osadzone.liczydło

Przy produkcji tego typu zabawki trzeba zastanowić się, jakiej średnicy profile zastosujemy. Jeżeli postąpicie tak jak ja i będzie to 5 mm, wówczas niezbędne będzie poszerzenie otworów w kulkach, aby swobodnie się po profilu przesuwały.liczydło

Starałam się tak dobierać kolory, aby każdy był inny, dzięki czemu oprócz pierwszych prób liczenia do trzech, możemy skupić się na różnych barwach.

Generalnie zabawka prosta do wykonania, aczkolwiek bez wiercenia się nie obejdzie. Można oczywiście profile po prostu przykleić do podstaw, ale obawiam się, że przy mocniejszym pociągnięciu profil może się odkleić/wyłamać.

Similar posts
This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.