EDU-BOX Winda kooperacyjna

Onego razu byliśmy na edukacyjnej wystawie, na której dzieciaki miały okazję zaobserwować przeróżne zjawiska z zakresu fizyki, w tym także kwestię grawitacji. Nauka połączona była z zabawą, wiele przedmiotów było także do swobodnego użytku w ramach rozrywki. W dwóch miejscach znajdowała się zabawka zręcznościowa, którą ja nazwałam „windą”, ponieważ nie mam pojęcia, jak się właściwie nazywa. Spotkałam się z określeniem „gra w ser szwajcarski”, ponieważ jedna wersja francuska właśnie ma taki motyw, aczkolwiek wątpię, aby było to coś więcej niż nazwa własna zabawki.

Zabawka w budowie jest prosta. Mamy przed sobą tablicę z otworami oraz windę, w której mieści się kulka. Winda poruszana jest za pomocą dwóch sznurków regulujących jej ruch lewo-prawo oraz jednocześnie góra-dół. Gra polega na takim sterowaniu windą, aby znajdująca się wewnątrz kulka nie wpadła do żadnego otworu, a winda dojechała na szczyt tablicy.

Gra w pojedynkę nie jest taka trudna, aczkolwiek oczywiście wszystko zależy od stopnia trudności zabawki. Na wystawie, którą odwiedziliśmy, jedna wersja była całkiem sporych rozmiarów i musiałam kilka razy próbować, aby udało mi się uzyskać cel. Moje dziecię było za małe, aby się zainteresować, poza tym nie było to miejsce, w którym swobodnie mogłabym tłumaczyć zasady. Od czego mamy dom? Gry w sklepie zbytnio nie widziałam, ale problemem jest też fakt, że w sumie nie wiem jak tego szukać. Zrobiłam jednak wersję własną, dość uproszczoną, ale skoro moje dzieła i tak są skierowane do mniejszych odbiorców, poziom trudności wydaje się wystarczający.winda


Potrzebne materiały:

– baza (nasza skrzynka spisuje się do tego celu świetnie)

– wiertarka lub wkrętarka z odpowiednimi wiertłami

– papier ścierny

– sznurek

– koraliki lub haczyki

– gruby talarek drewna

– klej do drewna (opcjonalnie)


Wykonanie:

  1. Na desce rozrysowujemy lokalizację otworów. Ja zrobiłam standardowo naprzemiennie w jednakowych odległościach na całej długości trasy. Tylko dwa rządki bo dysponowałam małą ilością przestrzeni. Tablica idealnie powinna uwzględniać miejsce spoczynku dla windy, tj. miejsce, w którym można włożyć kulkę przed rozpoczęciem gry. Odstępy pomiędzy otworami powinny być na tyle szerokie, aby kulka zmieściła się nie wpadając do żadnego.
  2. Wykonujemy otwory. Ja wierciłam wiertłem łopatkowym o średnicy 25 mm, aby pozwolić kulce na swobodny ruch, jeśli napotka otwór.
  3. Otwory szlifujemy.
  4. U góry po obu stronach mocujemy haczyki lub koraliki, które będą prowadnicami dla naszej windy.winda
  5. W drewnianym talarku wykonujemy otwór jak w naszej trasie. Talarki można kupić gotowe, a można uciąć taki z gałęzi. Grubość talarka powinna być wystarczająca, aby nasza kulka utrzymała się w nim. Otwór w talarku szlifujemy papierem ściernym.
  6. Mierzymy długość potrzebnego sznurka. Potrzebne nam są dwa odcinki o długości całej trasy plus dodatkowych kilka centymetrów, aby można było za nie chwycić.
  7. W talarku wykonujemy malutkie otwory, aby poprowadzić sznurek. Ja wywierciłam dziurki, włożyłam sznurek z węzełkiem i zakropiłam klejem. Dziurki powinny być dość blisko siebie, aby uzyskać przy pociągnięciu ruch lewo-prawo. Pierwotnie otwory znajdowały się bardziej po bokach, co skutkowało obracaniem talarka w miejscu.winda
  8. Sznurek prowadzimy przez haczyki/koraliki.
  9. Na obu końcach sznurka mocujemy kolejne dwa koraliki i robimy węzełek. Koraliki winny być większe niż otwór w prowadnicach/haczykach, aby w ten sposób uniemożliwić sznurkom wypadanie.winda
  10. Trasa powinna być pod lekkim kątem, aby siła grawitacji po pierwsze nie wyrzucała nam kulki z windy, a po drugie, aby zwiększyć prawdopodobieństwo, że wpadnie do otworu. Nasza skrzynka opiera się delikatnie o ścianę lub coś podkładamy pod podstawę, aby uzyskać lekkie pochylenie. Mimo to, zabawka jest stabilna.winda

Zabawa jest bardzo ciekawa, także dzięki temu, że pozwala ćwiczyć obie ręce jednocześnie. Mało która atrakcja wymusza oburęczność w takim dużym stopniu (labirynty mi przychodzą do głowy). Trzeba myśleć o kolejnym ruchu zanim się go wykona, kontrować swoje poczynania przewidując, jak zachowa się winda po pociągnięciu za sznurek. Precyzja i delikatność są bardzo wskazane.winda

Zabawka staje się o wiele ciekawsza, gdy udział biorą dwie, a nawet trzy osoby! Przy dwóch osobach sterowanie windą już nie jest takie proste, ponieważ każdy ma inne wyczucie, inny pomysł na ruch i komunikacja i współpraca są tutaj niezbędne. Natomiast przy trzech osobach czasami wykonanie zadania może być już zupełnie trudne, ponieważ wówczas jedna osoba opowiada, jak należy pociągać za sznurek, przy czym wykonawcy czynności mają zawiązane oczy, więc nie są w stanie samodzielnie ocenić, czy wykonywany ruch jest prawidłowy. Muszą wyłącznie polegać na instrukcjach słownych i swoim odczuciu.winda

Oczywiście całą zabawę można wykonać w większym formacie, nie jest to trudne ani zbytnio kosztowne. Można nawet zrezygnować z drewna na rzecz kartonu! Ja jednak lubię, gdy jeden przedmiot ma kilka zastosowań, a nasza skrzynka wydała się wręcz idealna.

winda

 

Lista projektów w ramach edu-boxa tutaj :)

Similar posts
  • http://www.dlaczegoplacze.wordpress.com Magda

    Ta gra jest super, proponuję opatentować i sprzedać pomysł jakieś firmie, albo samemu zająć się sprzedażą :)

    • http://www.lilioweprojekty.pl Liliowe Projekty

      Bardzo dziękuję! pomysł bardzo kuszący :)

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.