EDU-BOX Tor dla kulek

Moje dziecię uwielbia szklane kulki. W zeszłym roku zrobiłam długaśny tor dla kulek, który cieszył się wielką popularnością dzieciaków, ale wymagał przestrzeni. Tym razem zrobiłam wersję mini, która okazała się równie zachwycająca. Sama nie wiem, ale jest coś w tym rytmicznym stukaniu kuleczek o drewno, które kończą trasę w czeluściach skrzynki, więc sama spędziłam sporo czasu puszczając co raz to inne kombinacje kuleczek, parami, po trzy, garściami, tak samo jak moje dziecko.tor dla kulek


Potrzebne materiały:

– baza (tym razem bez skrzynki się nie obejdzie, chyba, że na desce przykleimy krawędzie, aby nam kulki nie uciekały bokami)

– klej do drewna

– cieniutkie drewniane profile o przekroju kwadratowym

– sekator lub piła do drewna

– papier ścierny

– wiertarka lub wkrętarka z wiertłem o średnicy większej niż średnica kulek

– szklane kulki


Wykonanie:

  1. Ustalamy wielkość naszych kulek i u dołu deski wykonujemy otwór pozwalający na swobodny przelot kulki. Mój otwór ma średnicę 2 cm. Wykonujemy go wiertarką lub wkrętarką z odpowiednim wiertłem. Ja korzystam z takiej malutkiej wkrętareczki, która ledwo zipie, ale daje radę, w komplecie z wiertłem łopatkowym o wspomnianej średnicy. Wiertła mocowane są trzonkiem sześciokątnym ¼”. Wiadomo, nie jest to bardzo wydajne, taka wkrętarka na baterię pokona 3-4 otwory i pada ze zmęczenia, co wymaga ponownego ładowania, ale skoro daje radę, to i ja też. Sklejka nie jest wdzięcznym materiałem do obróbki, ale jest to wykonalne, tylko wymaga odrobiny cierpliwości. Wiertło łopatkowe pracuje wolniej niż świder. Otwór wygładzamy papierem ściernym.
  2. Kupujemy drewniane profile o przekroju kwadratowym – łatwiej się takie przykleja. Odmierzamy odcinek długi na tyle, aby kulka spadając z poziomu spokojnie zmieściła się pomiędzy końcem deseczki a krawędzią toru. Odcinki docinamy w ilości tak, aby pokryć całą trasę – jak już przygotujemy jeden profil, pozostałe można docinać według wzoru. Ja korzystałam ze zwykłego sekatora – profil był na tyle cienki, że sekator sobie radził bez problemu – ostatecznie z gałęziami też powinien.tor dla kulek
  3. Przyklejamy deseczki począwszy od najniższej, bo zależy nam, aby odstępy pomiędzy poziomami były równe, a jednocześnie ostatni poziom był idealnie ułożony względem otworu. Zbyt nisko lub wysoko i kulka nam nie wpadnie do dziurki.tor dla kulek
  4. Z uwagi na fakt, że wykorzystane przeze mnie profile są cienkie, nie są one w stanie podtrzymać wielkości kulki, więc tor ustawiony pionowo nie ma szans na działanie. Nam to absolutnie nie przeszkadza, a przeciwnie, gdy tor jest ułożony pod skosem, łatwiej obserwować toczące się kulki oraz łatwiej ładować nowe.

Fakt, że skrzynka musi być pod kątem sprawia, że moje dziecię eksperymentuje z tym, co podkładamy pod tył. Ma szansę zaobserwować, że im bardziej stromy tor, tym szybciej kulki się toczą, a równając tor z poziomem podłogi możemy doprowadzić do całkowitego ich zatrzymania. Mała eksperymentuje do granic możliwości toru, co w jednym przypadku skończyło się upadkiem kulek na ziemię, gdyż profile okazały się już zbyt płytkie, aby kulka potoczyła się do celu.tor dla kulek

Testowałyśmy także kulki innych rozmiarów i okazało się, że zbyt duże nie zmieszczą się w szczelinach czy otworze. Generalnie oprócz fajnej hipnotyzującej zabawki dostajemy w pakiecie lekcję fizyki. Sama radość :)tor dla kulektor dla kulek

Lista projektów w ramach edu-boxa tutaj :)

Similar posts

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.