EDU-BOX Liczydło

Do jednego z projektów zakupiłam brzozowe talarki. Potrzebowałam ich całkiem sporo, więc odpuściłam sobie tym razem walkę z gałęziami i zwyczajnie wydałam kilka złotych na sto sztuk talarków w rozmiarze ok 3 cm. Zostało ich mi całkiem sporo, więc naturalnie zaczęłam szukać dodatkowych zastosowań i pamiętając kolorowe talarki, które zrobiłam na potrzeby naszej klockowej wieży (klik), stwierdziłam, ze coś w tym jest. Tak powstało edu-box liczydło.edu-box liczydło

Projekt wykonałam w ramach skrzynki edukacyjnej, gdyż zależało mi na możliwości chowania elementów. Standardowe zabawki tego typu posiadają kołki umocowane na stałe, co sprawia, że cała zabawka jest dość sporych rozmiarów i nie da się jej tak łatwo schować. U nas wszystko jest demontowalne, dzięki czemu ostatecznie zabawka to woreczek foliowy ze wszystkimi akcesoriami, które można przechowywać w samym pudełku. Ruchome patyczki stanowią dodatkową atrakcję, bo można je wykorzystać do innych celów.edu-box liczydło


Potrzebne materiały:

– drewniane talarki (55 sztuk)

– papier ścierny

– wiertarka lub wkrętarka z wiertłem

– farby akrylowe (10 kolorów)

– pędzel

– lakier, np. Mod Podge

– baza (skrzynka lub deska)

– okrągły profil

– sekator lub piła do drewna

– linijka

– ołówek


Wykonanie:

  1. Skoro pracujemy na skrzynce, zakładamy, że wszystkie elementy muszą być demontowalne. Przystępujemy zatem do wykonania otworów w pokrywce. Otwory powinny być tej samej średnicy, co użyty do zabawki profil, na który będziemy nakładać talarki. Odległość otworów regularna przynajmniej minimalnie większa niż średnica talarków. Uwaga, jeśli talarki są nieregularnych kształtów, aby nie okazało się, że któryś uniemożliwia zabawę, gdyż nie mieści się z towarzystwie sąsiadów obok.edu-box liczydło
  2. Z okrągłego profilu (u nas 6 mm) odcinamy fragmenty wystarczające do nałożenia wszystkich talarków w odpowiedniej ilości. Wszystkie odcinki powinny być różnej długości, każdy kolejny dłuższy o grubość jednego talarka. Oczywiście wszystkie odcinki mogą być też równe, ale tracimy w ten sposób dwie atrakcje – o tym później.edu-box liczydło
  3. Odcinki szlifujemy, aby końcówki nie były ostre.
  4. W każdym talarku w jego idealnym środku wykonujemy otwór. U nas otwór jest o pół milimetra większy niż profil (wiertło 6,5), aby ułatwić nakładanie talarków. Wykorzystałam swoją wierną wkrętarkę, która ledwo zipie, ale jeszcze daje radę..edu-box liczydło
  5. Każdy talarek szlifujemy papierem ściernym z uwzględnieniem otworu.
  6. Każdy talarek z jednej strony pokrywamy farbą. Ustalamy, którym kolorem pokryjemy ile talarków i pilnujemy dokładnie ilości. Mamy zatem jeden biały, dwa żółte itd. Ja malowałam pilnując, aby pokryć tylko środek talarka, bez kory. Kora stała się naturalnym obramowaniem.edu-box liczydło
  7. Gdy warstwa farby wyschnie, możemy nanieść kolejną, aczkolwiek u nas kryło bardzo ładnie, więc skończyłam na jednej.
  8. Wracając do podstawy, każdy otwór oznaczamy odpowiednim kolorem sugerując, które talarki w którym miejscu będą się ostatecznie znajdować. Punkt można pominąć, aczkolwiek ryzykujemy tym, że z uwagi na różną długość patyczków, maluch spróbuje włożyć więcej talarków niż długość patyczka. Ja wykonałam małe oznaczenia, jakby od niechcenia, które chowają się po położeniu pierwszego talarka.edu-box liczydło
  9. Suche talarki pokrywamy kilkoma warstwami lakieru. Zabezpieczamy farbę przed zadrapaniem oraz uzyskujemy miłą w dotyku gładką powierzchnię.edu-box liczydło

Nasze liczydło okazało się być wielofunkcyjne. Pierwsze sprawa to same patyczki. Różna ich długość sprawia, że można bawić się wyłącznie nimi, na przykład układając od najmniejszego do największego. Można porównywać długości, dzielić na grupy, a także robić mnóstwo innych rzeczy, ponieważ nie są do zabawki mocowane na stałe.

Druga sprawa to wkładanie patyczków. Zanim dziecko przystąpi do zabawy musi najpierw umocować patyczki w kolejności od najmniejszego do największego w otworach skrzynki. To umiejętność sama w sobie.edu-box liczydło

Trzecie zadanie to nałożenie talarków zgodnie z kolorami na bazie. Jako, że nasze patyczki nie są umocowane na sztywno, istnieje ryzyko, że będą się delikatnie ruszać przy dotyku. Jak dla mnie, dodatkowy atut zabawki, ponieważ wymaga większej wprawy w manipulacji talarkami, trzeba się postarać, aby trafić otworem w patyczek, a czasem nawet niezbędne jest użycie obu dłoni, aby jedną ustabilizować patyczek, a drugą nałożyć talarek.edu-box liczydło

Jednym z zastosowań, jakie odkryłyśmy podczas zabawy to zabawa samymi talarkami. Mnogość kolorów i ilość talarków sprawia, ze tworzyłyśmy przeróżne mniej lub bardziej abstrakcyjne dzieła. Tworzyłyśmy litery, kształty i wszystko, co przyszło nam do głowy.edu-box liczydło

Talarki są wprawdzie malowane, ale tylko z jednej strony, co sprawia, że dzieciątko ma bezpośredni kontakt z prawdziwym drewnem, w tym z korą, która naturalnie występuje na krawędziach. Stąd też istnieje ryzyko pewnego ubrudzenia stołu czy podłogi, jeśli kora odpadnie. Ja oderwałam wszystkie bardziej ostające fragmenty, aczkolwiek to nadal jest naturalny surowiec, więc z biegiem czasu trudno przewidzieć, jak się zachowa.edu-box liczydło

Post celem wstępu do całego tematu naszej skrzynki wraz z linkami do wszystkich opisanych zabawek do podejrzenia tutaj.

Similar posts
This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.