Zabawka dla małego odkrywcy

Cóż widzę oczkiem mym za magicznym szkiełkiem tym?

Usłyszałam kiedyś taki rym w jednej z bajek dla dzieci i bardzo mi się spodobał. Jest wręcz idealny do zabawki, która teraz jest opanowywana przez moje dzieciątko. Zabawa tego typu jest wielce popularna na świecie, postanowiłam zatem sprawdzić, czy będzie zainteresowane i moje dziecię [(co ja jadam, że do rymu gadam? 😉 ]. Zakładałam jednak, że się spodoba, bo kto nie lubi szukać skarbów? :)butelka sensoryczna

Budowa szalenie prosta. Do butelki wsypujemy coś sypkiego, najczęściej jest to ryż, czasem kasza lub sól. Dla utrudnienia ryż może być nawet kolorowy. Mogą to być także drobne dekoracyjne ziarenka (ja takie kupiłam w OBI), albo plastikowy groszek, jak np. w wypełnieniu zabawek. W trakcie wsypywania wrzucamy małe elementy (choć ich rozmiar musi być dostosowany do rozmiaru butelki i wypełnienia). Mogą to być drobne zabawki, zawieszki lub inne przedmioty. Dla ułatwienia wrzucone drobiazgi można wcześniej wypisać lub nawet sfotografować i wydrukować. Butelkę zakręcamy. Jeżeli butelką bawić się będzie maluch, można przez zakręceniem dodać odrobinę kleju na gorąco, aby skutecznie uniemożliwić otwarcie butelki. Jeżeli nie chcemy niszczyć butelki (zamierzamy ją ponownie wykorzystać), zamiast kleju można zastosować dekoracyjną taśmę klejącą.butelka sensoryczna

Zabawa polega na odszukaniu w butelce wszystkich przedmiotów. Tylko tyle, a może aż tyle? W zależności od zastosowanej zawartości, może to być bardzo łatwe zadanie, a może to być nie lada wyczyn. Można udostępnić spis zawartości, np. drukując go i laminując, aby dziecko mogło markerem suchościeralnym skreślać odnalezione pozycje. Można zrobić zdjęcie i nakleić na nakrętkę. A można nie dawać nic, może poza wskazówką, ile różnych elementów należy odnaleźć.butelka-7

Butelki można tworzyć tematycznie lub losowo. Ja przygotowałam 3 butelki o trzech różnych stopniach trudności, wszystkie tematyką nawiązujące do Świąt.butelka sensoryczna

  1. Butelka wypełniona ryżem, do której wrzucone zostały drewniane miniaturowe ozdoby choinkowe. Zapewne widzieliście je w OBI. Na nakrętce umieściłam obrazki, aby było łatwiej. Moje dzieciątko uwielbia potrząsać butelką w poszukiwaniu np. pani na koniku albo brązowego misia. Elementy są dość sporych rozmiarów, więc są łatwo widoczne, aczkolwiek młoda nie wydaje się być znudzona, więc poziom najrywaźniej odpowiedni.
  2. Butelka również wypełniona ryżem, do którego wrzuciłam metalowe zawieszki. Wszystkie zawieszki nawiązują do świąt, oczywiście. Poziom trudności wysoki, ponieważ elementy są drobne, więc nie „wyłaniają się” z ryżu tak szybko. Trzeba się całkiem sporo napracować, aby dostrzec poszczególne ozdoby. Coś dla wytrwałych, cierpliwych i ambitnych :)
  3. Butelka wypełniona drobnymi ziarenkami z tworzywa sztucznego, kupionymi w OBI (ostatnio OBI to mój ulubiony sklep, heh). Same koraliki nie są najtańsze (ok 15 zł za pojemnik akurat na dużą butelkę), ale za to dają wspaniały efekt. Mienią się jak kryształki lodu, rozpraszają obraz w środku, co sprawia, że przyglądanie się butelce sprawia niesamowitą frajdę. Niestety nie umiem tego oddać zdjęciem. Ja osobiście nie potrafię przejść obok tej butelki obojętnie, bez przynajmniej jednej próby odszukania danego elementu. Butelka jest prezentem, więc póki co stoi na półce i czeka, ale już teraz wiem, że będzie mi żal się z nią rozstać :) Zapewne wykonam drugą tylko dla nas, chociaż pewnie już w przyszłym roku. Jako, że nie chciałam utrudniać nikomu życia, butelkę okleiłam taśmą klejącą, aby przypadkiem nie została odkręcona podczas zabawy, a z drugiej strony zapewniała dostęp do zawartości, gdy obdarowana zechce z zawieszek zrobić sobie bransoletkę, wisiorek czy w inny sposób wykorzystać ozdoby. Poziom trudności gdzieś pomiędzy pierwszą i drugą butelką z ryżem.butelka sensoryczna

Taka butelka sensoryczna może być zajęciem na chwilę, ale także na pół godziny czy godzinę. Wszystko zależy od tego, jaki zaplanujemy poziom trudności. A na poziom wpływa i sypki materiał w środku i zawartość (rozmiar, ilość, obecne podpowiedzi na nakrętce czy kartce).butelka-4


Zabawa może polegać na:

– po prostu odszukaniu wszystkich elementów

– szukaniu wszystkich lub poszczególnych przedmiotów na czas (zwłaszcza, jeśli mamy dwie identyczne butelki i dwoje dzieci może się ścigać)

– zachęceniu dziecka do odszukania elementu o konkretnych parametrach (np. „znajdź proszę ozdobę z kształcie kółka”)

– przyglądaniu się zawartości, jak się przesypuje, mieni

– odszukiwaniu przedmiotów w określonej kolejności, np. alfabetycznie

– nauce słówek (jeżeli legenda do butelki to będą obrazki z połączeniu ze słówkami w naszym lub obcym języku, albo nawet będą to same słówka bez obrazków i maluch będzie musiał ustalić co jest na liście, aby móc skreślać znalezione pozycje)

– ćwiczeniu spostrzegawczości

– delikatności przy przesypywaniu zawartości celem odkrycia elementu

– kojarzenia i pamięci (co za element jest częściowo zielony?)

– rozpoczynaniu rozmowy na dany temat po odnalezieniu konkretnego przedmiotu (znajdując np. skarpetę możemy opowiedzieć dziecku o tradycji wieszania skarpet w USA itp.)butelka sensoryczna

Dostosowując zawartość butelki do pory roku, okazji czy bez okazji, możemy zaspokajać potrzebę odkrywania, jednocześnie ucząc czy skupiając uwagę na jakimś temacie. A tak poza tym, to po prostu fajna zabawa! :)

Similar posts
  • Ania

    Podoba mi się :) ! Gdzie można kupić takie butelki ??

    • http://www.lilioweprojekty.pl Liliowe Projekty

      Dzięki :) Butelka jest po wodzie mineralnej VOSS. Produkowane są przynajmniej dwa rozmiary, 0,3 i 0,8l w szkle i plastiku, ale w Polsce nie wszystkie i nie zawsze są dostępne. Na pewno były w Almie i Piotrze i Pawle, ale dawno nie byłam, więc nie wiem jak jest teraz. W Wielkiej Brytanii są dość popularne, więc ja poprosiłam raz koleżankę – z wody zrobiła herbatę, bo podobno ohydna, ale butelki przywiozła :)

      • Ania

        Dzięki :) Zrobię podobne:) Jak zdobędę taką butelkę.Fajna, fajna :)

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.