Wielki ekran w małym salonie

Bardzo lubimy wszelkiego rodzaju zabawy słowne. Taboo, 5 sekund czy Activity to były pierwsze pozycje w naszej kolekcji gier. Czasem jednak potrzeba coś krótkiego, nieskomplikowanego, na ożywienie towarzystwa, bez konieczności wyciągania całego sprzętu, plansz czy pionków. Zwłaszcza, jeśli połowa towarzystwa jest chora na tyle, że nie może wychodzić z domu, ale wystarczająco zdrowa, że szare komórki jeszcze ma wszystkie w miarę sprawne..kalambury

Jako, że zarówno my jak i nasze towarzystwo bardzo lubimy kino, przygotowałam zestaw 330 tytułów filmów, należących do najlepszych dzieł wszechczasów (w oparciu o dostępne rankingi). Listę wystarczy wydrukować, pociąć na paski i wrzucić do jakiejś miski czy worka. Jeżeli ktoś ma ochotę, może przed rozcięciem pasków zalaminować strony, aby paski wystarczyły na dłużej. Chociaż przy ponad 300 hasłach nawet, jeśli się będą niszczyć, spokojnie powinno wystarczyć na dobrych kilka rozgrywek :)kalambury-4

Zasady gry można wybierać i ustalać za każdym razem inne. Najprościej ustalić, że jedna osoba losuje tytuł, a następnie posługując się wyłącznie gestami, stara się przekazać pozostałym, o jaki film chodzi. Jest to wariant bezdrużynowy. Nie wolno wydawać dźwięków [chyba, że ciężkie westchnienia, gdy komuś nie idzie :)]. Nie trzeba nawet liczyć punktów, jeśli liczy się wyłącznie miłe i zabawne spędzenie czasu.

Oczywiście zasady można rozbudować, można dzielić się na zespoły i liczyć punkty oraz czas, w jakim dane hasło jest przestawiane. Można także gesty zastąpić tablicą suchościeralną i zamiast pokazywać, można rysować. Jak komu pasuje. Generalnie kalambury mają to do siebie, że są bardzo uniwersalne, a zasady można dopasowywać do wieku i chęci graczy.

Dodatkowo dla naszych najmniejszych w rodzinie przygotowałam podobny spis tytułów bajek i filmów familijnych, czyli pozycji najlepiej znanych maluchom. Dzieci nie muszą znać „Lotu nad kukułczym gniazdem”, ale np. „Króla Lwa” czy „Śpiącą królewnę” już na pewno kojarzą.kalambury

Co ciekawe, kalambury to nie tylko zwykła zabawa. Udowodnione zostało, że dzieci, które biorą udział w takiej grze, lepiej potrafią spoglądać na sprawy z innej perspektywy. W końcu, osoba przedstawiająca dane hasło musi próbować wyobrazić sobie, jak przedstawić słowo w sposób zrozumiały dla innych uczestników, którzy mogą posiadać odmienne wspomnienia, inny zakres wiedzy i skojarzenia. Dzieci uczą się także wyrażać w sposób niewerbalny, a zgadujący opanowują umiejętność odczytywania znaczenia ruchów, mimiki twarzy. Poza tym współpraca z innymi graczami w celu odgadnięcia celu buduje pozytywne relacje, uczy pracy zespołowej i wskazuje na jej korzyści. Nawet jeśli miałoby to być tylko kilka minut, zawsze warto zabawić się z dzieckiem, nawet w przerwie między głównymi atrakcjami dnia.kalambury

Lista haseł dla dorosłych tutaj

Lista haseł dla dzieci tutaj

Przyjemnej zabawy! :) I duuuużo zdrówka!

Similar posts
This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.