Tęczowa fasola

U nas wszystko jest ostatnio tęczowe. A że moje dzieciątko uwielbia bawić się wszelakiego rodzaju kamyczkami, guzikami i kuleczkami, przyszła pora na fasolę! Przynajmniej nie będzie mi aż tak żal, jak pogubi :) Oczywiście jeśli nasze dzieciątko bierze jeszcze wiele rzeczy do buzi i nie możemy mu zaufać, że nie zacznie fasoli podjadać albo, o zgrozo, wkładać do nosa czy ucha, zabawę przeprowadzamy pod nadzorem dorosłego..

Fasola jest świetna bo jest zupełnie inna w dotyku niż ryż i zapewnia nowe doznania zarówno dla małych rączek jak i stópek :) A gdy zabawa się znudzi, zawsze można ją wykorzystać do wyklejanek czy innych dzieł twórczych! Małej najbardziej podobało się przesypywanie fasoli oraz wrzucanie ziarenek do buteleczki, a następnie jej opróżnianie. W tym celu próbowała różnych metod, rączkami, kubeczkiem, łyżeczką, ćwicząc w ten sposób swoje rączki..

Barwienie fasoli jest bardzo podobne do barwienia ryżu, z drobnymi poprawkami.


Potrzebne materiały:

– barwniki (ja nie zawsze korzystam z barwników spożywczych, czasami wykorzystuję metody naturalne, czasami barwniki do jajek czy mydła, bo wiem, że mała nie będzie tego jeść – ale zawsze nietoksyczne)

– fasola, im jaśniejsza tym lepiej będzie widać kolory

– ocet lub alkohol

– ręczniki kuchenne

– papier do pieczenia


Wykonanie:

  1. Do pojemniczka plastikowego lub woreczka wlewamy łyżkę octu i dodajemy barwnik w ilości wystarczającej do uzyskania odpowiedniego koloru.
  2. Do mikstury wrzucamy fasolę (ja dałam szklankę) i intensywnie mieszamy do 30 sekund. Nie chcemy, aby fasola była zbyt mokra, bo nam się pokurczy, a łupinka będzie odpadać. Fasolę wysypujemy jak tylko zobaczymy, że wszystkie ziarna są pokryte barwnikiem. Jeżeli widzimy, że octu z barwnikiem jest za dużo/mało, odpowiednio zmieniamy proporcje.
  3. Fasolę wysypujemy na ręczniczek papierowy leżący na papierze do pieczenia. Papier pochłonie wilgoć, a papier zabezpieczy naszą powierzchnię przed kolorami z przesiąkniętego papieru. Pozostawienie mokrej fasoli na samym papierze do pieczenia, który wilgoci nie pochłania będzie skutkowało tym, że fasola się skurczy od spodu, ponieważ wilgoć nie będzie miała ujścia.
  4. Fasolę rozprowadzamy po ręczniczku tak, aby nie była posklejana. Na moim zdjęciu nie ma ręczniczka (testowałam jego konieczność), przez co pierwsza partia fasoli była troszkę pomarszczona (co jednak nie przeszkodziło w zabawie!)Schnąca fasolaSchnąca fasola
  5. Pozostawiamy na kilka godzin do wyschnięcia.
  6. Fasola może barwić się nierównomiernie, ale osobiście uważam, że dodaje jej to uroku. Kilka odcieni na jednym ziarenku bardzo ładnie wygląda.Kolorowa fasola
    Sortujemy kolory

    Sortujemy kolorZabawa z butelką

    Wymieszana fasola wygląda jak cukierki :)

Similar posts

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.