Świąteczna inspiracja z ciastoliny

O pojęciu „zaproszenie do zabawy” usłyszałam od innych blogerek parentingowych. Gdy głębiej przyjrzałam się tematowi, okazało się, że korzenie tego pojęcia sięgają filozofii Reggio Emilia, kreatywnego podejścia do wczesnego nauczania. Filozofia ta zakłada, że każde dziecko wewnętrznie dąży do poznania otaczającego je świata, a swoje poczynania dostosowuje tak, aby zaspokoić tą potrzebę. Poprzez zabawę uczy się rozumieć otoczenie.zaproszenie do zabawy

Filozofia Reggio Emilia nie jest zestawem wytycznych, jak dziecko powinno się bawić. Wskazuje natomiast, że kreatywność i innowacja są podstawą, a dziecku należy pozwolić na dużą dozę swobody podczas korzystania z zabawek czy innych przedmiotów. Coś w stylu teorii luźnych części (więcej tutaj <klik>). Chętnych odsyłam oczywiście do szerszej lektury, po polsku również jest kilka źródeł..

Wracając do meritum, zaproszenie do zabawy to nic innego, jak przygotowanie „scenerii” sprzyjającej twórczemu realizowaniu się dziecka. Może to być zestaw nowych przedmiotów w starym otoczeniu, a może to być komplet starych zabawek w nowym środowisku. Zabawa w podwieczorek lalek jest świetna na stoliku dla dzieci, ale gdyby tak pozwolić dziecku odegrać tą samą scenkę przygotowując te same zabawki na dużym stole w jadalni? [Oczywiście nie sugeruję zastępować plastikowych naczyń naszą niedzielną porcelaną! 😉 ] Albo np. wyniesienie lustra na środek pokoju (najlepiej nietłukącego!) i zachęta do zabawy klockami… Niby na ziemi, a jednak nie..zaproszenie do zabawy

Ja Zuzi czasami organizuję tego typu zabawy, chociaż oczywiście często pozwalam na samodzielne wyszukiwanie sobie zajęcia. Podobno dziecko jest „zdrowsze”, jeśli czasami się ponudzi. To też swego rodzaju trening kreatywności, bo nie sztuka bawić się tym, co nam dadzą. Sztuką jest zapewnić sobie atrakcję. Ja osobiście nigdy nie potrafię powiedzieć, że się nudzę, i pomijam tu takie wybitnie rozrywkowe zajęcia na czas nudy, jak mycie podłóg, szorowanie blatów czy wycieranie kurzu.. Nawet jeśli stwierdzam, że teraz zaczynam czas relaksu i zabawy, zawsze mam kilka pomysłów w głowie (czasem nawet za dużo). Mam nadzieję, że moje dziecko będzie w tym aspekcie podobne.

W okresie świątecznym takie zaproszenie do zabawy to oczywiście nasza ukochana ciastolina. Tym razem towarzyszą jej: foremki do ciastek w kształcie choinki oraz liczne kolorowe i różnorodne kształtem kamyczki, koraliki i guziczki. Cel zabawy? Stworzyć własną choinkę. I tyle, a może aż tyle! :)zaproszenie do zabawy

Oczywiście rodzaj elementów i ich wielkość powinna być dostosowana do wieku malucha. Moje dzieciątko jest już spore, z doświadczenia wiem, że mogę dać jej całkiem sporo swobody, chociaż zabawa była na tyle fajna, że sama się do niej z chęcią przyłączyłam, jednocześnie jednym okiem spoglądając na poczynania mojego dziecięcia. Mieliśmy elementy drewniane, plastikowe, szklane, metalowe, z kamienia, a nawet fasolę, więc raj dla zmysłu dotyku. Kolory również starałam się zróżnicować, podobnie jak kształty i teksturę, aby zapewnić różne doznania, także wzrokowe.zaproszenie do zabawy

Większość przedmiotów z powodzeniem dała się „wyłuskać” z ciastoliny po zabawie – szkoda wyrzucać, jeśli mogą się jeszcze przydać. Sama ciastolina była naszej domowej produkcji, stąd jej ilość była tak duża. Oryginalnej ciastolinie nie ustępowała jednak na krok – o ciastolince domowej roboty postaram się napisać niedługo, więc zaglądajcie na FB :)zaproszenie do zabawy

A drewniany pojemnik pokazany na zdjęciu to moja ostatnia radość, przechwycona, gdy jeden z sąsiadów chciał go wyrzucić (dzięki ci losie za mieszkanie na dużym osiedlu!). Była to oryginalnie taca, zapewne do serwowania (miała ślady po kieliszkach, hihi) i posiadała tylko podłużne przegrody. Kupiłam w OBI drewnianą listewkę, docięłam kilka elementów na długość i przykleiłam klejem do drewna tworząc w ten sposób poprzeczne ścianki i uzyskując całkiem zgrabne przegródki na różnorakie pomoce twórcze. Drewniana elegancja-francja za 2 zł (koszt listewki). To się nazywa okazja! :)zaproszenie do zabawy

Similar posts

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.