Ściana pełna rzepa

Moje młodsze dziecię jest na etapie nauki kolorów, kształtów i tekstur. Połączyłam zatem wszystko i stworzyłam zabawę edukacyjną z udziałem rzepów. Póki co jednak, mała uwielbia wszystko odczepiać, a nie przyczepiać, więc nic nie sortujemy :) ale nie szkodzi…na wszystko jest czas.rzepy

Do zabawy wykorzystałam rzep w 4 kolorach, do nabycia na allegro. Wiadomo, zabawa przy takim zakupie nie robi się najtańsza, ale jak to u nas zwykle bywa, miliony zastosowań redukują cenę na poszczególne atrakcje. A kolorowe można z powodzeniem zastąpić zwykłym białym lub czarnym do nabycia w pasmanterii.

Ja jednak skoro mam kolory, to postanowiłam je wykorzystać. Stworzyłam kolorowe segmenty na bocznej ścianie szafki na zabawki, które przykleiłam klejem na gorąco. Trzeba je kleić, gdy klej jest faktycznie rozgrzany, żeby ładnie chwycił i nie oszczędzać na ilości – bądź co bądź dziecko za elementy szarpać będzie i jeden, pierwszy przyklejany fragment, który właśnie był przymocowany bez staranności, odkleił się. Nie mogłam się doczekać i jak zawsze, zaczęłam kleić nie czekając, aż pistolet uzyska odpowiednią temperaturę, co poskutkowało tym, ze klej był ledwo miękki i nie scalił odpowiedni ściany i rzepu.rzepy

 

Poza tym, zebrałam po 4 przedmioty w każdym kolorze i dostępnym mi kształcie, tj. klocki drewniane, LEGO, pompony i plastikowe piłeczki. Do każdego przyczepiłam rzep tak, aby dziecię mogło sobie (w mojej wyobraźni przynajmniej) sortować do upadłego.

rzepyrzepy

Niemniej jak widać, to jeszcze nie ten okres. Teraz to moje dzieciątko uwielbia, ale odrywać wszystko do ścianki, tak więc póki co, ja przyczepiam, a ona odczepia. Czasami jednak zrobi mamusi przyjemność i coś przymocuje sama :)rzepy

Zabawka ogólnie sprawuje się nieźle, z wyjątkiem tego jednego razu, gdy odkleił się jeden pasek. Ale to był dla mnie dobry znak, ponieważ już wiedziałam, że gdy przyjdzie do demontażu, rzep ładnie się odklei i nie pozostawi śladów. Wprawdzie liczyłam się z tym, że szkody powstaną, ale to było przewidziane i zaakceptowane. Tym lepiej dla mnie, że śladu nie ma.rzepy

Zabawa fajna, bo dostarcza innych niż zazwyczaj atrakcji. Jednak jest coś ciekawego w tym, że zabawki można przyczepiać czy też odczepiać od ściany, a nie, tak wszystko na podłodze.. Zabawa wymaga odrobinę siły, taki delikatny opór jest zachęcający.rzepy

Jak zawsze, można rozwijać zabawę poprzez naukę kolorów, kształtów, tekstur. Generalnie, im większy zakres elementów do przyczepienia tym fajniej. A nawet jeśli zabawka miałaby leżeć na podłodze, i tak jest to coś innego, ciekawego, więc polecam!rzepy

Similar posts

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.