Washer toss, czyli ogródek nienudny..

Washer toss to gra rodem z USA, gdzie jest dość popularna, zwłaszcza pośród ludzi, którzy chcą jakoś zabić czas przy grillu czy oczekując na mecz. Czytałam, że tego typu okazje są dość częste i mają nawet swoją nazwę „tailgate party”, co mniej więcej oznacza „impreza bagażnikowa”. Nazwa bierze się od faktu, że ludki zbierają się, otwierają bagażniki swoich samochodów (które często są pickupami) i w tej pozycji imprezują (w bagażniku mają lodówki turystyczne z napojami, radia, przekąski i co tam dusza zapragnie). Towarzystwo często wspólnie oczekuje w ten sposób przy stadionie, gdzie za 2-3 godziny ma się odbyć mecz.

U nas wprawdzie nie ma na taką imprezę wielu okazji, ale za to wiele osób ma działki, ogródki czy inne tereny, więc gdzie grać jest. A gra jest wyjątkowo wciągająca!

washer toss

Gra składa się z dwóch drewnianych pojemników, wewnątrz których zamocowany jest cel. Zasadniczo w grze chodzi o to, aby metalową podkładką trafić do celu. Nie jest to jednak takie proste!


 

Zasady gry:

  1. Oba pudełka ustawia się naprzeciw siebie w odległości 6,4 m (21 stóp). U nas ta odległość jest o wiele mniejsza, bo raz, nie mamy tyle przestrzeni, dwa, gramy z dziećmi, trzy, jesteśmy tak beznadziejni, że z 6 metrów nie trafiłabym do basenu, a co dopiero do takiej skrzyneczki :)
  2. Gracze ustawiają się obok swoich skrzynek tak, aby stopa wysunięta do przodu była na równi z rurą wewnątrz pudełka.
  3. Ustalamy, kto zagrywa pierwszy. Można w dowolny sposób, ale oficjalny mówi, że każdy gracz rzuca jedną podkładką w kierunku skrzynki przeciwnika. Ten, którego podkładka wyląduje najbliżej skrzynki zaczyna.
  4. Gracz wykonuje 4 rzuty podkładkami starając się trafić do celu. Za trafienie do rury mamy 3 punkty. Za trafienie do skrzynki 1 punkt. Za wylądowanie podkładki na krawędzi wewnątrz pudełka jest automatyczne zwycięstwo.
  5. Po pierwszym graczu zagrywa drugi. Punktacja podobna. Jednak w danej kolejce punkty zdobywa tylko jeden gracz, ponieważ osiągi się wzajemnie kasują. Oznacza to, że jeśli gracz nr 1 uzyskał w sumie 5 punktów, a gracz nr 2 uzyskał 7, to ostatecznie pierwszy gracz ma punktów 0, a drugi gracz ma punktów 2.
  6. Punkty się dodaje po każdej kolejce do momentu osiągnięcia 21 punktów. Pierwszy gracz, który osiągnie 21 punktów wygrywa. Uważać jednak należy, w którym momencie rozgrywki to następuje. Jeżeli 21 punktów zdobył gracz pierwszy, ale gracz drugi jeszcze nie zagrywał, istnieją szanse, że gracz drugi obniży wynik pierwszego gracza. Można uniknąć zamieszania poprzez dodawanie punktów nie w trakcie kolejki, ale po jej zakończeniu (dodajemy nie cząstki, ale tylko wynik końcowy danej kolejki, już po odejmowaniu osiągów).
  7. Istnieją różne warianty dodatkowej punktacji i zakończenia gry, np. jedna wersja mówi, że gracz wygrywa w momencie gdy wynik wynosi 11-0.

Washer toss jest grą banalną w wykonaniu, aczkolwiek wymaga trochę czasu. Warto jednak pokusić się o jej stworzenie, bo jest to bardzo miła odmiana dla klasycznych gier ogrodowych.washer toss


Potrzebne elementy:

– listwa drewniana o szerokości 8 cm

– arkusz sklejki o wymiarach 40 x 40 cm

– piła do drewna i tworzyw sztucznych

– śruby i wkrętarka

– ołówek, linijka, nożyczki

– fragment dywanu czy innej tkaniny

– rura PCV o średnicy 10 cm

– klej na gorąco

– haczyki (opcjonalnie)

– bejca lub farba do drewna (opcjonalnie)

– wiertarka (opcjonalnie)

– sznur (opcjonalnie)


Wykonanie (jedna skrzynka):

  1. Docinamy listwy (jeżeli nie kupiliśmy już dociętych w sklepie – jest to łatwiejsze wyjście, ale ja nie miałam czasu stać w kolejce w stolarni, więc cięłam w swojej małej pracowni). Generalnie skrzynki mają wymiar 40 x 40 cm, więc w zależności od grubości listwy, należy odpowiednio dostosować długości. U mnie listwa miała 2,5 cm grubości, więc siłą rzeczy potrzebowałam dwóch odcinków po 40 cm oraz dwóch odcinków 35 cm.washer toss
  2. Listwy łączymy w kwadrat. Ja je łączyłam śrubami.washer toss
  3. Z jednej strony przymocowujemy arkusz sklejki 40 x 40 cm – podstawy skrzynki gotowe.washer toss
  4. Z jednej strony wywiercamy dwa otwory – na uchwyt.
  5. Jeżeli zamierzamy skrzynkę barwić, teraz jest dobry moment. Ja pokryłam je bejcą w kolorze dąb rustykalny. O wiele lepiej to wygląda niż taka zwykła jasna deska ze sklejką.washer toss
  6. Gdy skrzynki schną, przygotowujemy cel. Ja kupiłam rurę PCV w OBI – średnica 10 cm. Rurę docinamy tak, aby była zrównana lub minimalnie niższa niż krawędzie skrzynki. U mnie maksymalnie 8 cm. Wykorzystałam zwykłą piłkę do metalu – cienkie PCV z łatwością dało się dociąć. Krawędzie można oszlifować papierem ściernym, ale ja odcięłam dwa kawałki z dwóch końców, więc te obcięte części mocowałam do skrzynki, a u góry zostawały ładne fabryczne krawędzie.
  7. Docinamy tkaninę. Ja mam całkiem sporo próbek tkanin obiciowych, których jeden ze znajomych sklepów meblowych zamierzał wyrzucić. Jedna taka tkanina wystarczyła na obie skrzynki.washer toss
  8. W tkaninie na środku odrysowujemy kształt naszej rury, obie średnice, z zewnątrz i wewnątrz.
  9. Wycinamy otwór tak, aby idealnie wpasować rurę, a środek wypełnić pozostałą częścią materiału.washer toss
  10. Gdy skrzynka wyschnie, klejem na gorąco wklejamy najpierw cel. Jest to o tyle istotne, że musi on stabilnie stać, więc całkiem sporo tego kleju pójdzie (wypłynie zapewne też na boki).
  11. Gdy wkleimy rurę, wkładamy tkaninę, stopniowo podklejając ją klejem na gorąco.
  12. Na koniec wklejamy środek rury.washer toss
  13. W wywiercone na początku dziury wkładamy sznur, zawiązujemy końce od wewnątrz skrzynki i docinamy. Można je zabezpieczyć np. klejem kropelka, żeby nam się nie rozwiązały. Uchwyty nie są konieczne, aczkolwiek ułatwiają transport skrzynek. Wbrew pozorom nie jest tak wygodnie z nimi chodzić, więc czemu nie ułatwić sobie życia?washer toss

Na tym etapie skrzynka jest właściwie już gotowa. Ja postanowiłam jednak wzorem wielu producentów przygotować zamknięcie dla skrzynek, aby ułatwić ich transport i przechowywanie. W tym celu zamontowałam haczyki i zamknięcia skrzyniowe. Dzięki temu skrzynki można ze sobą złożyć i zamknąć, a dzięki uchwytom przenieść i postawić.washer toss

Do gry potrzebne są także metalowe podkładki. Ja wybrałam większe niż oficjalne, które wydały mi się za malutkie ( 1 cm średnicy czy koło tego). Ja ostatecznie zdecydowałam się na takie o średnicy 25 mm, ale najlepiej iść do OBI czy innego sklepu i zobaczyć, co nam najlepiej w ręku leży. Ja kupiłam 16 podkładek, które pomalowałam farbami w sprayu na 4 kolory, dla każdego członka rodziny. W ten sposób można grać nawet w 4 osoby jednocześnie, bo każdy będzie widział swój kolor.washer toss

Dwie wskazówki:

– nie malujcie podkładek na zielono! Wówczas znalezienie ich w trawie może nie być takie łatwe :)

– pamiętajcie, że farba może z czasem zejść. Podkładki są dość mocno eksploatowane, więc jeśli ma Wam to przeszkadzać, nie malujcie ich, a np. wytłoczcie symbole danego gracza.

– jeśli malujecie w poziomie, jak ja, najlepiej nie kłaść ich bezpośrednio na podłodze czy tekturze, bo mogą się przykleić (farba ścieka i przykleja do papieru-wiem z doświadczenia). Ja ostatecznie podłożyłam cieniutkie patyczki ze starej rolety. Nie malowałam w pionie (a można przecież zawiesić na haczykach) bo nie umiem malować sprayem i zawsze mam zacieki (farba mi spływa).washer toss

washer toss

Gra wyszła lepiej niż się spodziewałam, a przy pierwszej słonecznej pogodzie została przetestowana przez dzieci. Oczywiście nie trzeba sztywno trzymać się zasad, a nawet można grać w pojedynkę po prostu rzucając do celu. Gra ma sprawiać radość i umilić czas, więc udanych rozgrywek! :)

washer toss

washer toss

washer toss

A może przygotujesz inną grę podwórkową?

ladder_thumb1Szmaciane bule

 

kik-thumb

rzut_thumb

gabeczki_thumb

 

Similar posts

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.