Skarb w pudełku po jajkach

Moje dzieci czują niechęć do spacerów, jeśli nie mają z góry określonego celu. I nie chodzi mi tu o cel w postaci ruchu czy poprawy samopoczucia – nie, tutaj musi być cel w postaci konkretnego miejsca bądź zdarzenia. Przez to nasze wypady do lasu czy parku często napotykają opór, bo to tak bez sensu chodzić po nic :) Dlatego każdy pomysł na urozmaicenie wędrówek jest u nas mile widziany i dlatego żywo zainteresowałam się czymś, co po angielsku nazywa się „scavenger hunt”.

Polski słownik nie podaje odpowiednika, najbliżej mu do słowa „podchody”, ale to nie o to tu chodzi. Taki „scavenger hunt” to nic innego jak poszukiwanie skarbu, chociaż bez mapy. Jest natomiast najczęściej wykaz pozycji, które należy odszukać. A szukać można wszystkiego i wszędzie, w zależności od potrzeb i pomyślunku. Można szukać darów natury w lesie, przedmiotów na daną literę w domu, obiektów żywych i martwych, dużych i małych, w każdym kolorze i kształcie. Wystarczy to odpowiednio opisać lub przedstawić graficznie (to dla tych jeszcze niepiśmiennych).

scavenger

Nasze pierwsze poszukiwania oparłam na fantastycznym pomyśle z pudełkiem po jajkach – klik. Przygotowałam obrazki przedstawiające to, co się dokoła nas najczęściej znajduje, a następnie wydrukowałam na etykiecie samoprzylepnej i przykleiłam do dwóch pudełek po jajkach (pomińmy fakt, że za pierwszym razem święcie wierzyłam, że jajek jest tuzin a nie 10, więc mi się ilość obrazków pomerdała…). Dzieciaki dostały pudełeczka i polecenie odszukać wszystko, co jest na zdjęciach. Oczywiscie interpretacja, co jest na zdjęciach, może być różna – nie ma tutaj jednej dobrej odpowiedzi. Może być „czerwony listek”, ale może być „listek z poszarpaną krawędzią”. Może być kamień okrągły, szary, mały.. sami zdecydujcie!scavenger

Ile było radości, okrzyków frustracji i nawoływań podczas szukania, trudno opisać. Czasami najciemniej jest pod latarnią i znalezienie patyczka w kształcie litery Y równało się z niemożliwością, a wystarczyło spojrzeć pod nogi.. Wprawdzie nie zamierzałam robić z tego zabawy na czas ani wyścigów, ale dzieci często rywalizują chcąc nie chcąc i za drugim razem prześcigały się, kto pierwszy znajdzie to czy tamto. Za pierwszym, gdy zabawa była nowa, dominowała jednak współpraca, że aż miło.scavenger

Przygotowałam wprawdzie zestawy elementów do naklejenia, którymi się dzielę poniżej, ale jeśli komuś i tak nie pasuje taki zestaw, zawsze można obrazki rozciąć i wybrać te, które faktycznie są w pobliżu. Bo należy pamiętać – przygotowując taką atrakcję trzeba wziąć pod uwagę możliwości! Trudno oczekiwać od dziecka, że znajdzie kasztany, jeśli nie ma w pobliżu takiego drzewa :) Stąd też prośba, zastanówcie się, czego właściwie można u Was szukać!scavenger

Zabawa jest prosta w przygotowaniu a daje wiele radości i satysfakcji. Uczy rozpoznawania darów natury, ćwiczy spostrzegawczość, zachęca do ruchu, a wszystko na świeżym powietrzu.. Osobiście jednak zawsze dzieciaki przestrzegam, aby nie zakłócały spokoju zwierzętom i nie niszczyły przyrody, więc np. nie akceptujemy patyczków czy liści świeżo zerwanych z drzewa. Wyjątkiem są trawy i chwasty – tu wydaje mi się, że krzywdy nie zrobimy, nawet jeśli ktoś zerwie liść babki (też nie dajmy się zwariować).scavenger

Czy taka zabawa nie jest fajna? Mnie się bardzo podoba i sama chętnie podpowiadam, bo jest coś przyjemnego w znajdowaniu, to taki mini-sukces, a tych nigdy za wiele :)

scavenger

Pliczek do pobrania tutaj -> klik

Similar posts

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.