Wspomnienie świąt – kalendarz adwentowy

Lubię kalendarze adwentowe. Lubię Święta, więc pewnie to dlatego. Jest coś sympatycznego w takim odliczaniu do czegoś miłego, wesołego, dobrego. A jeżeli odliczanie wiąże się jeszcze z czymś fajnym jako produkt uboczny? Rewelacja! :)Kalendarz adwentowy

Kalendarze adwentowe w najprostszej postaci to po prostu czekolada zamknięta w tekturze z okienkami. Ale niektórzy czekolady nie lubią (chociaż ciekawe czy faktycznie), niektórzy mają uczulenie, inni są na diecie, jeszcze inni wyznają zasadę, że czekolady dzieciom się nie podaje.. Moje dzieciątko zwykłej, nawet najlepszej czekolady nie lubi. Jedyny rodzaj jaki jest pochłaniany to Kinder-czekolada, teoretycznie coś co ma zawierać spore ilości mleka, chociaż sama szczerze wątpię, czy ta czekolada koło mleka stała. Niemniej, jeśli dziecku mam zaoferować kalendarz adwentowy, to taki sklepowy raczej odpada. Kalendarz adwentowy

Jeśli więc nie kupujemy, kalendarz trzeba zrobić samemu. Mam mnóstwo pomysłów na mniej lub bardziej skomplikowane, ale przecież nie możemy odliczać do świąt kilkoma kalendarzami na raz. Obdarowuję zatem najbliższą rodzinę. W tym poście przykład kalendarza z myślą o chłopaku.Kalendarz adwentowy

Kalendarz adwentowy można wykonać całkowicie samodzielnie, a prezentuje się bardzo ładnie i daje spore możliwości. Każda torebeczka złożona jest z białej kartki papieru do drukarki, poszczególne dni to etykieta samoprzylepna, a zawartość jak komu pasuje. Ja do każdej torebeczki włożyłam jakąś zabaweczkę w stylu jajek-niespodzianek oraz jakiś smakołyk, chociaż nie zawsze była to czekolada. Czasem wrzuciłam orzechy, czasem żelki, cukierki pudrowe – pełna dowolność, dopasowana do adresata. Do tego kolorowa wstążka. Całość wrzuciłam do pudełka stylizowanego na przesyłkę pocztową – ot, taki prezent od Mikołaja.Kalendarz adwentowy

Dodatkowa atrakcja to gra/zabawa z tyłu każdej torebeczki. Na każdej jednej przykleiłam fragment etykiety samoprzylepnej, na której wydrukowałam zadania utrzymane w atmosferze świąt. Były to labirynty, kolorowanki, układanki czy uzupełnianki. Niektóre wymagały pomocy rodzica (np. układanki należało rozciąć, aby maluch mógł następnie przystąpić do zabawy). Zajęcie na 5-10 minut, ale jednak jest to jakieś urozmaicenie, a nawet 10 minut nauki z uśmiechem na twarzy to sama radość dla rodzica! Takie zadania ćwiczą przecież umiejętność rysowania, łączenia punktów, szukania drogi w labiryncie. Stymulują także wyobraźnię pozwalając na kolorowanie, dorysowywanie elementów obrazka…Kalendarz adwentowy


Cyfry do kalendarza udostępniam tutaj:

wersja 1odliczanie_1

 

 

 

 

wersja 2

odliczanie_2

 

 

 

 

Zestaw 24 gier i zabaw do naklejenia na torebeczki jest dostępna tutaj.


 

Poniżej także podaję instruktaż, jak złożyć taką torebeczkę.

Potrzebne materiały:

– kartka A4

– nożyczki

– klej/taśma klejąca

– dziurkacz

– etykieta samoprzylepna celem wydruku numerów i/lub gier i zabaw.

– linijka (opcjonalnie)


Wykonanie:

  1. Moje torebeczki powstały w połowy kartki A4. Wszystko robiłam „na oko”, zatem instruktaż nie będzie posiadał dokładnych wymiarów. Jedyny wymiar, jaki mogę podać, to wymiar torebeczki, a mianowicie jest to +/- 10 cm wysokości, 7 cm szerokości, 2 cm grubości. Ostateczne wymiary i tak zależą od twórcy. Mój szablon posiada kolorowe oznaczenia, aby ułatwić instruktaż, lecz w końcowej torebce nie należy nanosić takich oznaczeń.
  2. Kartkę A4 rozcinamy na połowę. Jedna torebeczka to pół kartki.
  3. Prostokątną kartkę kładziemy poziomo. Znajdujemy środek (linijką lub poprzez delikatne zagięcie kartki).
  4. Boki kartki zaginamy tak, aby krawędź zagiętej części dotykała wyznaczonego wcześniej środka. Ta krawędź jest oznaczona kolorem czarnym.kalendarz-4
  5. Kartkę odginamy i zaginamy ponownie, tym razem jednak przesuwając krawędź o 1 cm w kierunku przeciwległej krawędzi. Ta krawędź oznaczona jest kolorem czerwonym.
  6. Kartkę odginamy i zaginamy ponownie, ponownie przesuwając krawędź o 1 cm w kierunku przeciwległej krawędzi. Ta krawędź oznaczona jest kolorem zielonym.
  7. Czynności powtarzamy dla drugiej strony kartki.kalendarz-3
  8. Krawędź czerwoną odginamy także w drugą stronę, aby wyginała się swobodnie.
  9. Obie strony kartki zaginamy wzdłuż czerwonej krawędzi (na rysunku widać krawędź czarną, która jest na zewnątrz). Kartki się na siebie nałożą – należy je skleić klejem lub taśmą klejącą.kalendarz-5
  10. Czerwoną krawędź należy wepchnąć ku środkowi torebeczki – wcześniej wygięta w obie strony powinna dać się swobodnie zagiąć do środka.kalendarz-6
  11. Powstały zarys torebki kładziemy na płasko na stole.
  12. Dolną krawędź zaginamy 1 cm do góry.kalendarz-7
  13. Krawędź odginamy i zaginamy ponownie, tym razem 2 cm do góry.kalendarz-8
  14. Korzystając z powstałych wcześniej zagięć, otwieramy dół torebki, jak na rysunku. Jest to najtrudniejsza część, ale po kilku próbach jest łatwiej.kalendarz-10
  15. Skrzydła zaginamy do środka, aby jedno naszło na drugie, wzdłuż czarnej i zielonej krawędzi. Sklejamy. Jeżeli będą za długie, można je przyciąć, bądź zawinąć pod spód.kalendarz-11
  16. Powstało nam dno, choć sama torebeczka jest płaska.kalendarz-12
  17. Wypychamy boki torebeczki jak w każdej normalnej papierowej torbie.kalendarz-13
  18. Zaginamy górną krawędź do tyłu/przodu, jak kto woli. Jeżeli zamierzamy zamykać torebeczkę wstążką, zagięcie powinno być na tyle szerokie, aby zmieścić dziurki. Jeżeli robimy „uszy” do noszenia, nie zaginamy torebeczki.kalendarz-14
  19. Drukujemy numerki na etykiecie samoprzylepnej. Wycinamy.kalendarz-2
  20. Drukujemy gry i zabawy na etykiecie samoprzylepnej. Wycinamy.kalendarz-1
  21. Na przodzie i tyle torebeczki umieszczamy numerek i grę.
  22. Torebeczkę wypełniamy prezencikami.
  23. W zagiętej części torebeczki robimy dziurki dziurkaczem.
  24. Przez dziurki przeprowadzamy wstążkę i zawiązujemy.
  25. I tak jeszcze 23 razy :)
Similar posts
This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.