W sklepie z kawą nie tylko kawa..

Bardzo lubię sklepy Tchibo. Jest to jedna z nielicznych firm, których mailing mnie nie denerwuje. Lubię też oglądać zdjęcia, jakie towarzyszą poszczególnym produktom – domy są zawsze czyściutkie i pachnące, co czuć prawie przez monitor..

W ramach jednej z ofert do sprzedaży zostały wprowadzone zawieszki. Bardzo ładne czarne serduszka, po których można było pisać kredą, które mogły być zawieszkami do prezentów, kieliszków czy oznaczeniami miejsc przy stole. Cena wydała mi się jednak odrobinę za wysoka za taki drobiazg, a mojej głowie zrodził się plan wykonać podobne, bo miałam nieodparte wrażenie, że się da, i to całkiem łatwo.zawieszki prawie jak z tchibo

Faktycznie się udało, za ułamek ceny proponowanej w sklepie. Przy okazji postanowiłam zrobić także markery do doniczek wykonane podobną techniką. Wszystko zostało wręczone w ramach upominków, a obdarowani wydawali się zachwyceni, a jeśli nie byli, Oscara im za grę aktorską :)tchibo-9

Takie zawieszki/markery to doskonały pomysł na drobny upominek z okazji zbliżających się Świąt. Mały, niedrogi, ręcznie wykonany, dopasowany do potrzeb – czego chcieć więcej?


Potrzebne materiały:

– drewniane elementy, np. kolczyki w stanie surowym do decoupage’u

– farba tablicowa

– pędzel

– sznurek

– papier do pieczenia

– kreda


Wykonanie:

  1. Przygotowujemy elementy, które będą naszymi zawieszkami. Ja na Allegro kupiłam kilka par kolczyków drewnianych w stanie surowym, przygotowane do ozdabiania techniką decoupage. Komplet dwóch sztuk to zaledwie 1 zł. Ja kupiłam kilka kompletów z myślą o niniejszym projekcie oraz kilka dodatkowych, tak „na zaś”, bo wiedziałam, że się przydadzą (i faktycznie, właśnie są w obróbce). Jeśli teraz miałabym robić kolejne, wybrałabym może tylko odrobine większe elementy. Jednak kredą nie pisze się tak łatwo jak długopisem, więc i więcej miejsca potrzeba na ewentualny napis.zawieszki prawie jak z tchibo
  2. Każdy element malujemy z jednej lub najlepiej obu stron farbą tablicową. Zakup farby tylko dla tego celu mija się z celem (chyba, że zależy nam na fakcie własnoręcznie wykonanego prezentu, a mniej już na jego sumarycznej cenie). Ja z racji licznych projektów, farbę już miałam w domu. Do niniejszego projektu zużyłam zaledwie odrobinkę. Malujemy zgodnie z zaleceniem producenta, najczęściej jest to jedna warstwa z góry na dół i jedna na boki. Całość robimy na papierze do pieczenia, co by nam się blat nie oczernił :)zawieszki prawie jak z tchibotchibo-2
  3. Gdy już nasze zawieszki wyschną, przez uprzednio wykonane dziurki przewlekamy sznurek, a na jego końcach robimy ozdobne supełki.zawieszki prawie jak z tchibo
  4. Całość pakujemy i wręczamy wraz z zestawem kredy do tablic. W sklepie dostępne są malutkie paczuszki kolorowej kredy, więc nie musimy wręczać tych wielkich prostokątnych kawałków pamiętanych z czasów szkolnych.zawieszki prawie jak z tchibo

Markery do roślinek robimy podobnym sposobem jak zawieszki. Może to być wyjątkowo trafiony prezent na wiosnę, np. na zajączka, jeśli obdarowany/a zamierza założyć mini-gródek z ziołami. Nawet, jeśli doskonale wie, co jest w każdej doniczce, to taki marker może dodać uroku, a nawet zawierać całkowicie odrębny napis wywołujący uśmiech na twarzy obdarowanego :) A najlepsze, jest to projekt wykonalny dla praktycznie każdego, bez względu na posiadane umiejętności! Zatem do dzieła! :)tchibo-10

Similar posts
  • http://perfekcyjnawdomu.pl Kinga

    Też uwielbiam sklep Tchibo, ale ceny mają za wysokie. DIY z farbą tablicową bardzo lubię, a ten pomysł jest super :)

    • http://www.lilioweprojekty.pl Liliowe Projekty

      No to nic, tylko do dzieła! Jak trzeba będzie, pożyczę Ci farbę, bo jej potrzeba bardzo niewiele, więc tylko do tego celu szkoda kupować..

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.