Motylkowe przekąski

Nasze przedszkole wprowadziło ogólny zakaz przynoszenia kupnych ciast i tortów z okazji urodzin. Jeśli któreś dziecko jednak ma życzenie, może świętować obdarowując kolegów i koleżanki drobnymi przekąskami lub domowymi wypiekami. Jako, że z wypiekami to u nas różnie, poszłyśmy w inną stronę, jednocześnie piekąc (haha) dwie pieczenie na jednym ogniu, tj. zrobiłyśmy przekąski jednocześnie angażując mojego przedszkolaka bez reszty, dzięki czemu popołudnie miała z głowy :)

przekąski

Nasze smakołyki powstały w oparciu o pomysł z internetu, a jakże, który okazał się banalny w wykonaniu, a zarazem bardzo wciągający :) W ten sposób powstały deserowe motylki wypełnione tak, że nawet koledzy z alergiami i nietolerancją niektórych pokarmów mogli skorzystać..

przekąski

A najlepsze jest to, że takie motylki można dowolnie konfigurować, wypełniać czym się chce, ozdabiać jak się chce i tylko nasz czas/wyobraźnia/ochota mogą nas ograniczyć. My wybrałyśmy winogrona (te bezpestkowe, bo mniejsze) i krakersy..


 

Potrzebne materiały:

– wybrane przez nas produkty spożywcze, jak np. winogrona, pomidorki cherry, czereśnie, krakersy, cukierki, żelki (nie zalecam niczego zbyt miękkiego, jak np. maliny, bo mogą nie przeżyć)przekąski

– drewniane klamerki do ubrań (tyle ile planujemy zrobić przekąsek, u nas chyba 20)

– druciki kreatywne (10 sztuk, jeden dzielimy na dwa krótsze)

– woreczki foliowe (rozmiar zależy, jakiej wielkości chcemy zrobić przekąski)

– ruchome oczka, samoprzylepne lub też i nie (u nas nie)

– klej na gorąco (opcjonalnie)

– nożyczki


Wykonanie:

  1. Przygotowujemy klamerki. Ozdabiamy je wybraną przez siebie formą – u nas mała malowała je markerami. Tworzyła przeróżne wzorki i nawet ja się pokusiłam, żeby wykonać ze dwa..przekąski
  2. Do klamerek przyczepiamy ruchome oczka. Można też oczywiście je namalować, ale nie dają takiego efektu. Oczka mogą być samoprzylepne, ale ja takich nie miałam, poza tym bałam się, że ich klej może nie wytrzymać, więc wspomogłam się klejem na gorąco.przekąski
  3. Gdy klamerki stygną, przygotowujemy woreczki. Ustalamy jakie ilości wrzucamy do środka (przy okazji przemycając naukę liczenia). U mas to było 6 krakersów i 6 winogron. Niektórzy otwarcie woreczka zostawiają u góry – to w przypadku woreczków szerokich, nasze natomiast były raczej wąskie a długie, więc robimy je poziomo, tj. otwarcie z boku.
  4. Druciki kreatywne przecinamy na pół (no chyba, że robimy motyle giganty).
  5. Wrzucamy krakersy do woreczka i w połowie zawiązujemy krótszym już drucikiem kreatywnym. Końcówki zawijamy jak czułki.przekąski
  6. Do drugiej części wrzucamy winogrona i zamykamy woreczek.przekąski
  7. Jeśli woreczki posiadają oznaczenie zamknięcia, można je odciąć. U nas był czerwony pasek wskazujący miejsce otwarcia, który odcięłam, bo nie wyglądał ładnie. Oczywiście odcięcie tego paska utrudniało otwarcie woreczka, ale przy założeniu, że to jest jednorazowa przekąska, nie widziałam w tym problemu. Można chwycić za woreczek i pociągnąć i nie potrzeba do tego fragmentu z czerwonym paskiem.przekąski
  8. Na całość w miejscu zawinięcia drucika zakładamy drewnianą klamerkę. Gotowe :)przekąski

Motylki były sporym hitem. Jako, że nie było w co wbić świeczki, to do jednej klamerki przykleiłam świeczkę klejem na gorąco – nie spodziewałam się, że przetrwa, ale zadanie spełniła :) A gdy motylki zostały już pożarte, klamerki zostały na pamiątkę i teraz służą za pomoc w mocowaniu prac na wstążkach – powstała taka mała wesoła galeria.przekąski

Nasze motylki to już drugie zdrowe przekąski, jako alternatywa dla lizaków. Wraz z naszymi gąsieniczkami tworzą doskonały duet – klik :)Gąsienice z winogron

 

Similar posts

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.