Bezpieczeństwo najważniejsze

Zdarza nam się podróżować, czasami nawet często. Bywa, że jedziemy do hotelu, aczkolwiek najczęściej podróżujemy w bardziej spartańskich warunkach, nocujemy w aucie lub przy aucie, a jak dobrze pójdzie to w hostelu. Jedna wszystkie te wyjazdy łączy jedna kwestia: bagaż.

Staramy się, aby nasz bagaż był zawsze mały i zazwyczaj jest z tym problem. Bo jeszcze dopóki człowiek zamierza spać w cywilizowanych warunkach, tak wędrówki z plecakiem na barkach raczej nie sprzyjają zabieraniu tony rzeczy. Jednak gdzie człowiek nie jedzie, jedno musi mieć – nóż. I to nie w celach upolowania sobie obiadu bądź obrony koniecznej. Taki zwykły nóż jest potrzebny ot chociażby żeby rozkroić chleb i posmarować go masłem. Albo, żeby obrać owoc, albo sprawiedliwie podzielić ostatni batonik :) Z nożem jest jednak ten problem, że albo jest tępy i wówczas bezpieczniejszy, albo ostry i stanowi zagrożenie, zwłaszcza dla małych rączek dzieci. Bo jak go tu transportować?

pokrowiec

Kiedyś, nawet jadąc na piknik, zawijaliśmy nóż w ręcznik. Sęk w tym, że prawdziwie ostry nóż może zranić i przez szmatę. Niestety jest też ryzyko, że ktoś w ten ręcznik postanowi się wytrzeć zapominając o „nadzieniu” i się nadzieje.. Raz nawet nóż z ręcznika się zwyczajnie wysunął. Zatem, żeby uniknąć tego typu przykrych niespodzianek, przygotowałam pokrowiec turystyczny na nóż. Oczywiście jestem pewna, że można i kupić nóż w pokrowcu, ale koszt naszego pokrowca DIY był tak mały, że bez sensu kupować nowy nóż tylko dla potrzeb ochrony, a w ten sposób można i zabrać ze sobą nóż używany w domu..pokrowiec

Pomysł nie jest mój, a podpatrzony tutaj, ale był na tyle genialny, że musiałam zrobić i swoją wersję.


Potrzebne materiały:

– rurka pcv

– dwie zaślepki

– marker

– piła

– klej

– papier ścierny

– wiertarka i sznurek (opcjonalnie)


Wykonanie:

  1. Kupujemy rurkę pcv. Ja wybrałam się z nożem do OBI i tam dopasowałam odpowiednią średnicę rurki, tak aby nóż swobodnie się wsuwał, ale nie latał wewnątrz.pokrowiec
  2. Do rurki dobieramy dwie zaślepki. Idealnie, gdyby zaślepki nachodziły na zewnątrz rurki. Nasze jednak najbardziej zbliżone były takie, które idealnie mieściły się wewnątrz rurki (te zewnętrzne były zbyt luźne).
  3. Odmierzamy długość rurki, aby pozwoliła na schowanie noża i zaznaczamy.pokrowiec
  4. Odcinamy stosowny fragment.
  5. Odcietą krawędź traktujemy papierem ściernym, aby usunąć ewentualne zadziory czy fragmenty pcv.
  6. Z jednej strony mocujemy zaślepkę na stałe – z zewnątrz lub wewnątrz przyklejamy klejem typu Kropelka.
  7. Z drugiej strony przygotowujemy zamknięcie i tu kwestia tego, czy jest to zaślepka zewnętrzna czy wewnętrzna. Jeśli zewnętrzna, właściwie niewiele trzeba robić, przy założeniu, że dość trudno się ją ściąga (dlatego warto przymierzyć jeszcze w sklepie). Jeżeli jest to zaślepka wewnętrzna jak u nas, trzeba ją lekko zmodyfikować.
  8. W naszej zaślepce wykonałam mały otworek na środku i przełożyłam kawałek sznurka, na którym z obu stron zrobiłam węzełki. Służy nam to do otwierania pokrowca.pokrowiec
  9. Jeżeli zaślepka wewnątrz również będzie luźna, wówczas można sznurek włożyć pomiędzy krawędź rurki i zaślepkę – będzie się wtedy lepiej trzymała.pokrowiec

Tak przygotowany pokrowiec można bez zmartwień i obaw transportować nawet z ubraniami, ponieważ nie istnieje ryzyko, że przetniemy dłoń lub materiał. Dobrze jest stosować zasadę chowania noża zawsze w jeden sposób, tj. ostrzem w kierunku zaślepki zamocowanej na stałe (rękojeść przy otwarciu). W ten sposób nigdy otwierając pokrowiec nie wysuniemy ostrza ryzykując skaleczeniem.pokrowiec

Czy to nie jest sprytne rozwiązanie? Ja jestem zachwycona!

Zapisz się na newsletter

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.