Świat Dory

Bawialnia Świat Dory (klik) mieści się na Załężu w Centrum Handlowym. Lokalizacyjnie fajnie, łatwy dojazd i parking, więc już na dzień dobry nie trzeba się denerwować.. Nie trzeba też przemierzać kilometrów, aby dojść na miejsce, jak to bywa w innych centrach handlowych.Świat Dory

Sala bardzo jasna i bardzo kolorowa, chociaż nie jest za duża. Osobiście mam odrobinę klaustrofobiczne odczucie, zapewne podsycone tym, że w pomieszczeniu nie ma okien, ale mój mały gość specjalnie nie narzeka :)Świat Dory

W sali standardowo wielopoziomowa konstrukcja, prowadząca w kilka stron i do kilku zjeżdżalni. Duża, to na plus, ale dość „prywatna”, to na minus. W odróżnieniu do wielu bawialni, jakie miałam okazji odwiedzić, tutaj niektóre części są osłonięte litymi ścianami, co sprawia, że nie jestem w stanie wodzić za moim dzieckiem wzrokiem. Na terenie bawialni są oczywiście kamery i obraz podawany jest na telewizorze jednocześnie z wielu miejsc, ale dla mnie rozwiązanie średnio trafione. Telewizor umieszczony jest przy wyjściu w sąsiedztwie kawiarenki, więc daje jakiś pogląd sytuacji dla rodziców tam odpoczywających. Niestety nawet jeśli coś zauważymy, nie zdążymy zareagować tak szybko i na dodatek od razu ustalić, gdzie to nasze dziecko jest i co się stało. W ośrodku pracują bardzo miłe panie, które sprawnie reagują na płacz i ewentualne kłopoty, lecz mniejsze istotki nie dają się tak łatwo uspokoić obcym, więc interwencja rodzica i tak jest konieczna, a rodzic może chcieć się włączyć.. Można rzec, że jeśli dziecko jest tak małe, to nie powinno otrzymać pozwolenia na zabawę w tej części obiektu, ale jeśli potrafi się samo bezpiecznie poruszać po konstrukcji, to czemu nie? Bywa, że dzieci płaczą, chociaż nic im się złego nie dzieje. Zdarzyło mi się to kilkukrotnie i najczęściej przyczyną był fakt, że mała nie wiedziała, w którą stronę się udać lub gdzie zgubiła się jej koleżanka. Słowo otuchy załatwiłoby sprawę, lecz fakt, że słyszę płacz swojego dziecka a nie mogę nawiązać z nią kontaktu wzrokowego wyolbrzymia problem niesłychanie.Świat Dory

W sali mamy także kilka zjeżdżalni, z których na szczególną uwagę zasługują dwie. Jedna jest rolkowa i trzeba przyznać, że unikatowa – nie widziałam jeszcze podobnej w innych obiektach. Rewelacja. Wprawdzie nie jest stroma ani długa, ale za to szybka i dostarcza wielu pozytywnych wrażeń. Kiedyś na tej zjeżdżalni funkcjonowały plastikowe sanki, ale z przyjemnością stwierdzam, że zostały wyeliminowane i zjeżdża się po prostu na pupie, tudzież plecach, brzuchu i jak komu pasuje.

Druga zjeżdżalnia jest klasyczna, ale za to bardzo wysoka i dwutorowa, więc nie korkuje się. Jak już maluch opanuje drogę do niej (za pierwszym razem trafić jest trudno przez te wszystkie zakręty w konstrukcji wspinaczkowej), zjazd jest najczęściej czystą przyjemnością. Jedyny mankament jest taki, że bawialnia, zapewne nieumyślnie, zachęca dzieciaki do wspinaczki „pod prąd”. Obowiązuje kategoryczny zakaz wchodzenia po zjeżdżalni do góry, a sama zjeżdżalnia znajduje się pod czujnym okiem kamery i co chwilę można usłyszeć komunikat z megafonu informujący o zakazie wchodzenia na tor zjazdu. Wszystko jasne, aczkolwiek sama zjeżdżalnia oklejona jest dużymi naklejkami dłoni i stóp! Nie wiem, czy dzieci reagują podświadomie, ale jak dla mnie już na pierwszy rzut oka jest to ewidentna zachęta do wchodzenia. No bo po co inaczej ktoś miałby umieszczać znaki dłoni i stóp w tym miejscu? Gdyby jeszcze były przekreślone, ma to sens, ale w tej postaci sygnał jest bardzo mylący. Tym bardziej, że nie zauważyłam nigdzie w pobliżu żadnego wyraźnego zakazu wchodzenia na tory. Osobiście sugeruję naklejki przekreślić lub całkowicie zlikwidować/zastąpić czymkolwiek innym.Świat Dory

W bawialni mamy też oczywiście trampolinę i jak to zwykle bywa, zakaz korzystania z niej przez więcej niż jedno dziecko jednocześnie. W sumie logiczne, nie chcemy, aby dzieci zrobiły sobie krzywdę, chociaż myślę, że spokojnie można wpuścić dwoje, bo trampolina jest niezwykle duża, na tyle, że myślę, że nawet dwoje niezgrabnych dzieci mogłoby się bawić bez kontaktu fizycznego :) Ale zasady zasadami i dzieci wydają się przestrzegać zakazu, co się chwali.Świat Dory

W bawialni stworzono także specjalny kącik dla mniejszych gości, z małą zjeżdżalnią do basenu z kulkami, bujakami i innymi zabawkami – to na plus. Na minus, że nikt z obsługi nie wydaje się porządkować zabawek. Rozumiem przeświadczenie, że jest to Syzyfowa praca, dzieci zawsze będą bałaganić, ale z drugiej strony porozrzucane na wszystkie strony świata klocki czy piłeczki nie czynią strefy przyjemnej, więc chociaż raz na godzinę uporządkowanie nieużywanych akcesoriów by się przydało (w innych obiektach tak się właśnie dzieje).Świat Dory

Na koniec dodam tylko, że na terenie bawialni funkcjonuje kawiarenka z przeogromnym wyborem łakoci mniej i bardziej zdrowych. Zawsze mam tam wrażenie, że wchodzę do cukierni, bo ilość ciast, ciastek i innych deserów jest niesłychana, zwłaszcza jak na takie miejsce. Na szczęście moje dziecko nie zwraca uwagi na wystawę, czego nie mogę powiedzieć o sobie i moim przeświadczeniu, że jeżeli zaraz nie wyjdę to zostawię tam ostatnie pieniądze a zabiorę ze sobą dodatkowe trzy kilo na biodrach :)Świat Dory

Generalnie miejsce jest w porządku, chociaż chodzimy tam rzadko głównie z mojego powodu. Nie jest mi tak zbyt wygodnie, brak okien mnie przygnębia (nie lubię sztucznego oświetlenia tego typu) i póki co, nie lubię, gdy dziecko znika mi za tymi bajecznie kolorowymi ścianami. Każdemu jednak według gustu..

Pełna lista placów zabaw i bawialni, które odwiedziłyśmy tutaj.

Similar posts
  • Anna Wróblewska-Bielec

    Ze swej strony mogę polecić jeszcze Nibylandie w Katowicach Murckach. Zaliczyliśmy z Agnieszkę różne bawialnie i naszym zdaniem Nibylandia jest najlepsza. Jest duża, w konwencji Nibylandii więc jest wielkie drzewo i statek i jest dodatkowo sala dla dzieci od 0 do 5 lat. Jeśli kiedyś będziecie w tamtych rejonach to polecam zajrzeć.
    Naszej córci świat Dory niestety nie zachwycił, może dlatego że nie jest za duża.

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.