Plac zabaw – plac Andrzeja

Z reguły staram się unikać centrum Katowic. Nie korzystam z komunikacji miejskiej, z parkowaniem kłopot, a i tak wszystko co mi jest potrzebne mogę kupić „zdalnie” przez internet, oszczędzając czas, pieniądze i środowisko naturalne zmniejszając ilość spalin, które wydaje z siebie mój czołg.

Tym razem jednak bez wypadu do centrum się nie obyło, ponieważ chciałam odwiedzić sklep papierniczy przy ulicy Krzywej, który wprawdzie wysyłkowo też realizuje zamówienia, ale potrzeba była „na już”. Na szczęście raz, że byłam z moją mamą, a dwa, niedaleko znajdował się plac zabaw, na który wysłałam obie panie z nadzieją, że nie będą się niecierpliwić, gdy ja przeglądam ofertę kolorowego brystolu i dziurkaczy 😉Plac Andrzeja

Sam plac zabaw…cóż, bez rewelacji. Nie za duży, chociaż i tak dobrze, że jakiś jest w tak ścisłym centrum. Sprawiał trochę przygnębiające wrażenie, być może dlatego, że znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie zakładu karnego i drut kolczasty na horyzoncie nie podnosi na duchu. Ale to może tylko moje odczucie :)Plac Andrzeja

Atrakcje podstawowe, wszędobylski żwir na ziemi (kto wpadł na ten pomysł, aby place pokryć żwirem/kamieniami, to nie wiem). Gdzieniegdzie puszki po piwie i napojach energetyzujących. Fragment ogrodzenia być może komuś przeszkadzał, a może złomiarzom brakło na to piwo.. Jedna atrakcja była przypięta do podłoża kłódką, czego raczej nie widuję na innych placach..Plac Andrzeja

Tak czy inaczej, moje dziecko trochę się pobawiło, zapewne lepiej niż będąc ze mną w sklepie, co nie zmienia faktu, że celowo raczej więcej się tam nie pojawimy.  Z dodatkowych pozytywów, przy jednej huśtawce znalazłam 20 groszy. Młoda chuchnęła na szczęście, więc może nam dopisze? :)Plac Andrzeja

 

Pełna lista placów zabaw i bawialni, które odwiedziłyśmy tutaj.

Similar posts

Zapisz się na newsletter

Najnowsze komentarze

This website is using the http://www.seowizard.org/ wordpress plugin.